Niemcy. Złodzieje ukradli drogę. Z dworca kolejowego zniknęło kilkadziesiąt ton kostki brukowej

Niemcy. Złodzieje ukradli 60 ton kostki brukowej ze stacji kolejowej w Żytawie w Saksonii. Nie jest jasne, czy kostka pozostała w kraju, ani kiedy dokładnie doszło do kradzieży. Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie.
Zobacz wideo Poznań: 27-latek atakował strzykawką

W ostatnim czasie w Saksonii (Niemcy) doszło do nietypowego zdarzenia. 10 stycznia policja dostała zawiadomienie o kradzieży kostki brukowej. Wszystko wyszło na jaw dopiero wtedy, gdy pracownicy niemieckiej stacji kolejowej w Żytawie w Saksonii z powiatu Görlitz zauważyli jej brak. Funkcjonariusze wstępnie oszacowali, że do zdarzenia mogło dojść w okresie przedświątecznym - pomiędzy 16 a 23 grudnia 2021 roku.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika ponadto, że do wyrywania chodnika użyto ciężkiego sprzętu, takiego jak np. mała koparka, z kolei do przetransportowania skradzionego materiału konieczna była ciężarówka. Trwa śledztwo w tej sprawie.

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Jen PsakiRzeczniczka Białego Domu: Rosja chce sfabrykować pretekst do inwazji na Ukrainę

Niemcy. Złodzieje ukradli 60 ton kostki brukowej. Szkody wynoszą 30 000 euro

O sytuacji poinformował niemiecki portal mdr.de. Jak dowiadujemy się z materiału, zgłoszenia kradzieży z powiatu Görlitz często dotyczą skradzionych samochodów, maszyn budowlanych lub włamań, dlatego zniknięcie 60 ton kostki brukowej było dość nietypowe.

Policjanci próbują ustalić, czy skradziona kostka pozostała w Saksonii, czy złodzieje przetransportowali ją do Polski lub północnych Czech. Policja bierze pod uwagę "wszystkie kierunki". Jak oszacowano, szkody wynoszą 30 000 euro, czyli ok. 140 tys. zł. - sama naprawa drogi to 20 000 euro, a wartość materiału - 9 000. 

Granica litewsko-białoruskaNa pograniczu litewsko-białoruskim przestał obowiązywać stan wyjątkowy

Więcej o: