PE zajmie się Pegasusem? Jest wezwanie o utworzenie komisji śledczej. "Nie możemy odpuścić"

Frakcja Odnowić Europę (Renew Europe) wzywa do powołania w Parlamencie Europejskim komisji śledczej do zbadania inwigilacji przy pomocy Pegasusa. - Nie możemy tego odpuścić, stawką jest demokracja - powiedziała holenderska eurodeputowana Sophie in 't Veld.

O inicjatywie liberalnej grupy Odnowić Europę pisze Associated Press. Europosłowie wezwali do utworzenia komisji po doniesieniach o używaniu systemu Pegasus przeciwko politykom opozycji w Polsce i na Węgrzech.

Zobacz wideo Fogiel o inwigilacji Pegasusem: Zachowuję dystans do tych rewelacji

Komisja śledcza ds. Pegasusa w PE? Domaga się tego jedna z frakcji. "Stawką jest demokracja"

- Potrzebujemy pełnego dochodzenia w związku ze skandalem dotyczącym oprogramowania szpiegującego Pegasus. Europejska demokracja jest podważana, Unia Europejska powinna odpowiednio zadziałać - powiedziała w AP holenderska deputowana Sophie in ’t Veld. - Nie możemy tego odpuścić, stawką jest demokracja - dodała. 

Według polityczki Komisja Europejska powinna pójść za przykładem USA i wpisać NSO Group, izraelską firmę odpowiedzialną za stworzenie Pegasusa, na czarną listę. Frakcja Odnowić Europę ma nadzieję, ze inne ugrupowania europejskie poprą inicjatywę dot. utworzenia komisji ws. nielegalnej inwigilacji. 

12 stycznia 2022 r., głosowanie w SenacieSenat za powołaniem nadzwyczajnej komisji ds. Pegasusa

Brejza, Wrzosek i Giertych inwigilowani Pegasusem

W środę po południu o powołaniu komisji ws. Pegasusa zdecydował polski Senat. W grudniu AP opisało badania działającego przy Uniwersytecie w Toronto Citizen Lab. Dochodzenie kanadyjskiej pracowni wykazało, że senator Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Brejza był 33 razy inwigilowany przy pomocy systemu Pegasus w 2019 roku. Był wówczas szefem sztabu wyborczego KO. Amnesty International niezależnie potwierdziła te informacje.

Z doniesień medialnych wynika także, że oprogramowania użyto też przeciwko prawnikowi Romanowi Giertychowi, który reprezentował czołowych polityków opozycji, oraz Ewie Wrzosek, prokuratorce, która sprzeciwiła się czystkom w polskim wymiarze sprawiedliwości. Wrzosek już w listopadzie alarmowała, że "koncern Apple przekazał jej dowody, że jej telefon był poddany działaniu Pegasusa".

Przez jakiś czas politycy PiS dosyć chaotycznie wypowiadali się na temat korzystania z systemu Pegasus i próbowali wyśmiewać, że chodzi o konsolę do gier z lat 90., która nosiła tę samą nazwę. W końcu Jarosław Kaczyński potwierdził, że Polska ma Pegasusa.

Krzysztof Brejza w PE o nielegalnym inwigilowaniu PegasusemAfera z Pegasusem. Ponad 60 proc. Polaków uważa, że należy ją wyjaśnić

Więcej o: