Blisko 3000 osób fajerwerki oglądało przez szyby w kajutach. Wycieczkowiec zablokowany przez COVID

Kilka tysięcy pasażerów wycieczkowca zamiast szampańskiej zabawy ostatni dzień roku spędzili testując się na COVID-19. Kilkadziesiąt osób przechodzi infekcję - większość łagodnie lub bezobjawowo.

Niemiecki armator statku wycieczkowego, który zacumował w Lizbonie z powodu koronawirusa na pokładzie, zdecydował się zakończyć rejs. Pasażerowie mają jutro wrócić samolotami do Niemiec.

Statek "AIDAnova" z dwoma tysiącami 844 pasażerami i 1353 członkami załogi odbywał rejs sylwestrowy na Maderę. 29 grudnia zawinął do portu w Lizbonie. Musiał się tam zatrzymać, gdyż wśród załogi początkowo wykryto 52 przypadki Covid-19. Wszyscy chorzy byli zaszczepieni.

Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Kowalski i Siarkowska zagłosują za projektem ws. paszportów covidowych?

Wycieczkowiec zablokowany, pasażerowi z COVID-19

W niedzielę statek otrzymał pozwolenie na wyjście z portu, ale 12 osób, w tym czterech pasażerów, miało pozytywne wyniki testów. Armator postanowił więc zakończyć rejs. Jutro rano pasażerowie mają opuścić statek i udać się na lotnisko.

Portugalskie media donoszą, że ostatecznie liczba wykrytych wypadków infekcji wzrosła do 62. "Wszyscy przechodzą chorobę bezobjawowo lub z łagodnymi objawami" - donosi elperiodicodearagon.com.

2022 New Year's Eve Times Square PerformancesSylwester z omikronem w tle. Tak świat przywitał Nowy Rok [GALERIA]

Nietypowy statek utknął w porcie. Przez COVID-19

Jak wyjaśnia Deutsche Welle "AIDAnova" jest pierwszym statkiem z napędem na LNG. Bez wątpienia gaz skroplony, chociażby ze względu na zerową emisję tlenków azotu i siarki i mniejszą o 20 proc. emisję CO2, jest bardziej przyjazny dla środowiska niż olej ciężki. Krytycy przypominają jednak, że gaz skroplony wydobywany jest metodą szczelinowania, która jest szkodliwa dla środowiska i dlatego w Niemczech zabroniona.

Ratownicy medyczni w Świeciu dostali nowy sprzętMZ: Mamy ponad 7 tysięcy zakażeń koronawirusem i 10 ofiar