Rosja: Udzielimy wsparcia Białorusi w razie śledztwa dot. działań polskich żołnierzy na granicy

Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa poinformowała w czwartek, że Rosja ma zamiar udzielić Białorusi niezbędnego wsparcia, gdyby wszczęte zostało śledztwo w sprawie rzekomych działań polskich służb na granicy polsko-białoruskiej. Sprawa ma związek z wywiadami udzielonymi przez dezertera Emila C., w których oskarżał polskich żołnierzy o brutalne traktowanie migrantów.

W czwartek 30 grudnia podczas konferencji prasowej rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji Maria Zacharowa mówiła o konieczności podjęcia międzynarodowego śledztwa i zbadania sprawy oskarżeń żołnierza dezertera wobec polskich służb. 

Zobacz wideo Łatuszka: Wojsko białoruskie pracuje z armią rosyjską na terenie Białorusi

Rosja: Udzielimy niezbędnego wsparcia Białorusi 

- Jeśli Białoruś zainicjuje śledztwo dotyczące skandalicznych faktów, o których mówił żołnierz Emil C., udzielimy jej niezbędnego wsparcia, również w ramach naszych wzajemnych zobowiązań wynikających z programu wspólnych działań w sferze polityki zagranicznej - oświadczyła w czwartek rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa. 

Strzelanina w sklepie Burlington w Los AngelesUSA. Policja przypadkiem zastrzeliła 14-latkę. Kula przebiła ścianę [ZDJĘCIA]

Jak przekonywała, twierdzenia głoszone przez Emila C. dotyczące rzekomego związku polskich służb z zabijaniem uchodźców, wymagają gruntownego śledztwa międzynarodowego - przekazał portal lenta.ru

Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

- Dziwne, że zamiast udzielać uzasadnionych odpowiedzi, strona polska próbuje zdyskredytować tę osobę, w rzeczywistości odwracając uwagę - dodała Zacharowa cytowana przez iz.ru

Ucieczka polskiego żołnierza na Białoruś

Przypomnijmy, Emil C. pełnił służbę w 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej, był zawodowym żołnierzem. 16 grudnia 2021 roku uciekł ze służby na polsko-białoruskiej granicy, którą pełnił w miejscowości Narewka w woj. podlaskim, i zbiegł na Białoruś.

Polscy żołnierze w okolicy granicy z Białorusią, 28.09.2021Dezerter Emil C. poszukiwany listem gończym. Grozi mu 10 lat za kratami

Na początku Ministerstwo Obrony Narodowej nie potwierdzało informacji o ucieczce, było wiadomo jedynie, że żołnierz jest "zaginiony". Na Białorusi, gdzie miał poprosić o azyl, udzielił wielu wywiadów, w których wysunął oskarżenia wobec polskich żołnierzy o bezprawne działania przy ochronie granicy oraz o brutalne traktowanie uchodźców. Wcześniej mężczyzna był karany za znęcanie się nad matką. Zatrzymano go również za jazdę po alkoholu i pod wpływem narkotyków. Za dezercję grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

17 grudnia w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn mówił, że żołnierz, który uciekł na Białoruś, jest "zakładnikiem białoruskich służb specjalnych", a jego tezy "wykorzystywane w propagandowych materiałach nie mają wiarygodności". Onet informował z kolei, że służby specjalne zajmują się badaniem tego, czy Emil C. szpiegował lub był informatorem białoruskiego agenta.

Żołnierze patrolujący przejście graniczne (zdjęcie ilustracyjne)Dezercja żołnierza. Znajomi z rodzinnych stron i byli pracodawcy o Emilu Cz.

Więcej o: