Najwyższe przyrosty zakażeń od początku pandemii. We Francji 180 tys., niedługo może być ćwierć miliona

Państwa europejskie notują w tym tygodniu najwyższe dane dot. zachorowań na COVID-19 od początku pandemii. Fatalna sytuacja jest we Francji, gdzie we wtorek zanotowano prawie 180 tys. zakażeń. Według przewidywań francuskiego ministra zdrowia już w styczniu liczba ta może wynieść 250 tysięcy.

Najwyższe dane dotyczące zakażeń koronawirusem notowane są nie tylko w Europie. Według Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) w poniedziałek w USA zanotowano 440 tysięcy nowych infekcji. To największy dobowy przyrost od początku pandemii. Dla porównania, 23 grudnia liczba ta według danych CDC wyniosła 274 tys., a tydzień wcześniej ok. 160 tys. przypadków. 

- Styczeń będzie bardzo trudnym miesiącem. Ludzie powinni się przygotować na miesiąc, w którym wiele osób się zarazi - komentował cytowany w CNN dr Ashish Jha, dziekan Brown University School of Public Health. - Wiele osób, które nie zostały zaszczepione, zachoruje, to będzie destrukcyjne - podkreślił lekarz.  

Zobacz wideo Andrzej Duda nawiązał do inflacji: Ja też płacę rachunki. Ja też robię zakupy

Fatalne dane z krajów europejskich. Najwięcej zakażeń od początku pandemii

Fatalne dane napływają z wielu krajów europejskich. We wtorek zanotowano najwyższy wskaźnik zachorowań we Francji - zakaziło się tam 180 tys. osób, czyli najwięcej od początku pandemii. Zmarło 291 osób. W związku z rozwojem  epidemii w kraju zaostrzono restrykcje.  Zmniejszono limity osób w pomieszczeniach i ograniczono wielkość zgromadzeń. Zakazano m.in. koncertów z publicznością na stojąco. Od przyszłego roku praca zdalna ma być obowiązkowa we wszystkich zakładach pracy, w których jest to możliwe. 

W poniedziałek minister zdrowia Francji Olivier Véran przedstawił pesymistyczne prognozy na najbliższe tygodnie. Cytowany przez BBC ocenił, że "wszystko wskazuje na to", iż w styczniu Francja w ciągu jednej doby zanotuje 250 tys. zakażeń. 

78 tys. zakażeń we wtorek odnotowano we Włoszech. Włoscy eksperci zwracają uwagę na gwałtowny skok liczby wykrytych nowych przypadków. Wtorkowe dane były o ponad 20 tys. więcej niż w ubiegłą sobotę (dotychczas dane z tego dnia były najwyższe). Najwięcej nowych zakażeń, blisko 30 tys., stwierdzono w Lombardii. Wirusolodzy wskazali, że do wykrytych we wtorek zakażeń doszło w czasie świąt Bożego Narodzenia, spędzanych zazwyczaj w dużo liczniejszym gronie niż w dni powszednie. We Włoszech zmarło z powodu COVID-19 202 - najwięcej od połowy maja.

Warto podkreślić, że we Włoszech rok temu wykryto 9 razy mniej zakażeń, ale zmarło aż 450 osób. W szpitalach, w tym na oddziałach intensywnej terapii, było dwa razy więcej pacjentów, co zdaniem ekspertów wskazuje na skuteczność rozpoczętych rok temu szczepień.

Koronawirus w Polsce - zdjęcie ilustracyjneMinisterstwo Zdrowia: 15 571 nowych zakażeń i 794 ofiary śmiertelne

Ogromny skok zakażeń zanotowano w Portugalii. We wtorek liczba zakażonych wyniosła tam ponad 17 tysięcy, a zmarło 19 osób. Również w Grecji we wtorek zanotowano najwyższe dane dotyczące zachorowań. Liczba przypadków zachorowań tego dnia wyniosła 21,6 tys., a śmierć z powodu COVID-19 poniosło 61 osób. 

Jak informował we wtorek "Guardian", również zbiorcze dane dla Anglii, Szkocji i Walii są najwyższe od początku pandemii. Zanotowano tam 138,8 tys. zakażeń. W ciągu jednego dnia liczba osób, które przebywają w szpitalach z powodu COVID-19 wzrosła o około tysiąc - z 8474 na 9546.  

WHO o szybkim tempie zachorowalności

"Całkowite ryzyko związane z nowym niepokojącym wariantem omikron pozostaje bardzo wysokie. Wiarygodne dowody pokazują, że wariant ten ma przewagę wzrostu nad wariantem Delta i podwojone tempo rozprzestrzeniania się" - przekazała w środę Światowa Organizacja Zdrowia. WHO podkreśliła, że "w wielu krajach obserwuje się szybkie tempo zachorowalności". "Ten gwałtowny wzrost jest prawdopodobnie powiązany z kombinacją utraty odporności i nieodłącznym wzrostem zakażalności wariantu omikron" - ostrzega WHO.

Organizacja zwróciła jednak uwagę na 29-procentowy spadek częstości zachorowań w Republice Południowej Afryki, kraju, który jako pierwszy zgłosił ten wariant do WHO, co miało miejsce 24 listopada.

Szczepienie przeciw COVID-19 (zdjęcie ilustracyjne)Najnowsze badania. Omikron bardziej odporny na przeciwciała

WHO wcześniej wskazała, że dane z Wielkiej Brytanii, RPA i Danii, krajów mających obecnie najwyższy wskaźnik zakażeń, sugerują mniejsze ryzyko hospitalizacji w przypadku omikrona w porównaniu z wariantem Delta. Jednak potrzeba więcej danych, zdaniem Organizacji, aby zrozumieć siłę tego wariantu pod względem wskaźników klinicznych, w tym zużycia tlenu, wentylacji mechanicznej i zgonów oraz wpływu na jego działanie poprzednich wariantów koronawirusa oraz szczepień.

Według WHO w tygodniu kończącym się w niedzielę ogólna liczba nowych zakażeń wzrosła o 11 proc. w porównaniu z poprzednim tygodniem, a liczba zgonów spadła o 4 proc. "Odpowiada to prawie 5 milionom nowych infekcji i ponad 44 000 nowych zgonów" - dodała WHO.

Koronawirus w Polsce

Polskie Ministerstwo Zdrowia przekazało w środę, że w ciągu ostatniej doby zmarło 794 pacjentów chorych na COVID-19. Odnotowano ponad 15 tys. zakażeń. Według danych Ministerstwa Zdrowia obecnie na oddziałach covidowych hospitalizowane są 20 tysięcy 822 osoby, czyli o 416 mniej niż dzień wcześniej. Do dyspozycji chorych na COVID-19 jest ponad 31 tysięcy 700 łóżek szpitalnych.

Zajętych jest 1 931 respiratorów. Od wtorku  liczba ta spadła o 75. Łącznie na oddziałach covidowych jest niemal 2 tysiące 900 takich urządzeń.

Więcej o: