La Palma. Wulkan Cumbre Vieja zakończył eksplozję po prawie 100 dniach. Straty na setki mln euro

Oficjalnie zakończyła się erupcja wulkanu Cumbre Vieja na hiszpańskiej wyspie La Palma. Wulkan wybuchł 19 września, a jego erupcja trwała trzy miesiące. Lokalne władze szacują straty na ponad 800 milionów euro.

Cumbre Vieja przestał być aktywy w połowie grudnia. Wtedy wulkanolodzy stwierdzili, że jeżeli góra nie wznowi aktywności do Bożego Narodzenia, to erupcja będzie mogła być uznana za zakończoną. Dziś władze Hiszpanii oficjalnie to potwierdziły.

Nie było ofiar wybuchu Cumbre Vieja, nikt też nie odniósł obrażeń, ale erupcja zmusiła tysiące ludzi do opuszczenia swoich domów. Ewakuowano ponad 7 tysięcy mieszkańców wyspy. Lawa zniszczyła ponad 1 300 budynków i 360 hektarów pól uprawnych. Władze Hiszpanii oszacowały wstępnie, że wulkan spowodował straty o wartości przekraczającej 840 milionów euro. Była to jedna z najbardziej kosztownych katastrof naturalnych w historii tego kraju.

Więcej informacji ze świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Wulkan wybuchł po 50 latach ciszy i wypuszczał z siebie porcje toksyn. Przez wysoką obecność dwutlenku siarki w powietrzu władze wysp nakazały ewakuację trzech tysięcy mieszkańców miejscowości Tazacorte. Największe trzęsienie zostało zarejestrowane 22 listopada, magnituda wstrząsów doszła wówczas do poziomu 4,8.

Erupcja Cumbre Vieja spowodowała zasypanie innego wulkanu - San Jan. Jego aktywność ostatni raz zanotowano w 1949 roku.

Na opuszczonym terenie wyspy La Palma uwięzione zostały zwierzęta, zwłaszcza psy, które ratowano za pomocą dronów. Najpierw wyszukiwano jej dzięki zamontowanym na nich kamerach, później zrzucano im karmę, a w końcu również transportowano za pomocą siatki. 

Hiszpańska firma Aerocámaras wyposażyła drony w megafony, które odtwarzały nagrane głosy właścicieli zwierząt, by zwabić je do największego drona, który "łapał" psy w siatkę i zabierał z dala od lawy.

Zobacz wideo Hawaje: Kula lawy uderzyła w łódź pełną turystów. 23 osoby zostały ranne
Więcej o: