Senatorowie USA zabierają głos ws. "lex TVN". "Duda powinien zastanowić się nad konsekwencjami"

"Ustawa sprawi, że Polska będzie bardziej podatna na zewnętrzne wpływy i będzie miała odwrotny skutek niż to, o czym dyskutowano w parlamencie" - piszą ponadpartyjnym oświadczeniu senatorowie USA. Amerykańscy politycy wzywają do solidarności między sojusznikami.

Sejm w piątek odrzucił uchwałę Senatu w sprawie nowelizacji ustawy medialnej, tzw. "lex TVN". Za odrzuceniem senackiego weta głosowało 225 posłów Prawa i Sprawiedliwości, trzech Kukiz'15 i jeden niezrzeszony - Łukasz Mejza.

Nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji zakazuje posiadania udziałów większościowych w polskich mediach kapitałowi pochodzącymi spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Dotyczy między innymi stacji TVN, która należy do amerykańskiego DISCOVERY.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Sejm przyjął ustawę w sierpniu. We wrześniu ustawę odrzucił Senat. Od tamtej pory nic się z nią nie działo. W piątek członkowie komisji kultury zostali wezwani na posiedzenie w sprawie rozpatrzenia uchwały Senatu krótko przed rozpoczęciem głosowań w Sejmie, choć regulamin nakazuje zawiadamianie posłów co najmniej trzy dni wcześniej.

Chwilę po przegłosowaniu ustawy głos zabrał charge d'affaires ambasady USA w Polsce Bix Aliu, który napisał na Twitterze: "Stany Zjednoczone są skrajnie rozczarowane dzisiejszym przyjęciem ustawy medialnej przez Sejm RP. Oczekujemy, że Prezydent Duda będzie działać zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami, aby wykorzystać swoje przywództwo do ochrony wolności słowa i działalności gospodarczej".

Zobacz wideo Kapitulacja ws. TVN24? Śmiszek: W państwie PiS nic nie dzieje się przez przypadek

Zdecydowany sprzeciw wyraził również Departament Stanu USA. - Jeśli ustawa wejdzie w życie w obecnej formie, może poważnie wpłynąć na wolność mediów oraz na klimat inwestycji zagranicznych - podano na briefingu prasowym. 

Senatorowie USA: Duda powinien zastanowić się nad konsekwencjami

Wspólne, ponadpartyjne oświadczenie wydała też dwójka senatorów, zajmująca się w parlamencie sprawami zagranicznymi. Senator Jim Risch (najwyższy rangą Repulikanin w Komisji Spraw Zagranicznych) i senatorka Jeanne Shaheen (Demokratka, przewodnicząca Podkomisji ds. Europy i Współpracy w dziedzinie Bezpieczeństwa Regionalnego) ws. "lex TVN" napisali:

Jesteśmy poważnie zaniepokojeni uchwaleniem przez polski parlament przepisów zakazujących zagranicznej własności koncernów medialnych, pod pretekstem powstrzymania zagranicznych wpływów. Restrykcje, które uchwała ma nakładać na media, w tym TVN24 - największy niezależny kanał informacyjny i największą inwestycję USA w Polsce - ograniczają ich możliwość samodzielnego działania i przyczynią się do osłabienia wolności słowa w Polsce.
Wolne i niezależne media są kluczowe dla budowania społeczeństwa odpornego na dezinformację i wpływy z zewnątrz. Ustawa sprawi, że Polska będzie bardziej podatna na zewnętrzne wpływy i będzie miała odwrotny skutek niż to, o czym dyskutowano w parlamencie. Prezydent Duda powinien zastanowić się, jakie konsekwencje dla wolności słowa i amerykańskich inwestycji będzie miało podpisanie tej ustawy.

Co zrobi Duda ws. "lex TVN"?

Decyzję w sprawie dalszych losów ustawy podejmie teraz prezydent Andrzej Duda. - Będzie oczywiście poddana przez nas analizie, odpowiednia decyzja zostanie podjęta - przekazał prezydent w piątek w rozmowie z dziennikarzami.

Jak ustalił dziennikarz Gazeta.pl Jacek Gądek, centrala Prawa i Sprawiedliwości ma nadzieję, że prezydent wyśle "lex TVN" do Trybunału Konstytucyjnego. Wcześniej Duda i jego współpracownicy wskazywali, że można się spodziewać weta.

Podpisz się pod apelem do prezydenta:

Więcej o: