Wielka Brytania. Boris Johnson: Nie wprowadzamy ukradkiem lockdownu

Wielka Brytania. Brytyjski premier Boris Johnson zapewnił w czwartek (16.12), że nie wprowadza ukradkiem lockdownu i wyjaśnił, że nie mówi, żeby odwoływać świąteczne spotkania, lecz żeby zachować ostrożność.
Zobacz wideo Obowiązkowe szczepienia? Prof. Wiącek: Tak, w stanie klęski żywiołowej

Boris Johnson odniósł się w ten sposób do słów naczelnego lekarza Anglii Chrisa Whitty'ego o tym, że w okresie przedświątecznym ludzie powinni wybierać te aktywności i spotkania, które są naprawdę ważne, i nie powinni mieszać się z tymi, z którymi nie jest to konieczne.

Zapytany w czwartek o tę wypowiedź, Johnson powiedział, że sytuacja jest inna niż w zeszłym roku dzięki szczepionkom i testom. - Ludzie powinni być ostrożni i myśleć o swoich działaniach w okresie poprzedzającym Boże Narodzenie - nikt nie chce zakazić się omikronem, czuć się źle i być zmuszonym do izolacji. Ale najszybszą drogą z powrotem do normalności jest to, by każdy teraz przyjął dawkę przypominającą - mówił.

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

wąskie wiaty przystankowe w GdańskuGdańsk. Nie demontaż, a przebudowa wiat przystankowych. Kary dla urzędników

Wielka Brytania. Boris Johnson: Nie mówimy, że chcemy odwoływać różne rzeczy

"Więc jeśli chcesz coś zrobić, jeśli chcesz iść na wydarzenie lub imprezę, jeśli jest to priorytet, to rozsądną rzeczą jest zrobienie testu i upewnienie się, że jesteś ostrożny. Ale nie mówimy, że chcemy odwoływać różne rzeczy, nie zamykamy wszystkiego" - dodał premier.

Tymczasem Whitty, odpowiadając w czwartek na pytania posłów z komisji zdrowia, ocenił, że możliwe jest, iż szczyt zakażeń wariantem omikron zostanie osiągnięty bardzo szybko, a następnie równie szybko zacznie spadać. - Prawdopodobnie szczyt nastąpi dość szybko. Moje przewidywania są takie, że może on wtedy spadać szybciej niż w poprzednich przypadkach. Nie chcę mówić tego na pewno, (zaznaczam) tylko, że jest taka możliwość - wyjaśnił. Ocenił jednak jako możliwe, że w czasie szczytu zakażeń omikronem pobity zostanie dobowy rekord hospitalizacji z 12 stycznia, gdy do szpitali w ciągu jednego dnia trafiły 4583 osoby z COVID-19.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)bjn/ akl/

Koronawirus: wszystkie aktualne informacje i zalecenia na gov.pl.

Królowa Wielkiej Brytanii Elżbieta IIElżbieta II odwołała przedświąteczny obiad dla rodziny z powodu omikronu

Więcej o: