Nowa Zelandia. Przyjął 10 dawek szczepionki na COVID-19 w jednym dniu. Miał na tym zarabiać

W Nowej Zelandii jeden z mężczyzn miał podszywać się pod innych podczas szczepień na COVID-19 i w ten sposób zarabiać. W ciągu jednego dnia przyjął do 10 dawek szczepionki. W jego sprawie wszczęto dochodzenie.

O mężczyźnie, który przyjął w ciągu jednego dnia nawet do 10 dawek szczepionki poinformował nowozelandzki serwis Stuff. Mężczyzna miał odwiedzić kilka różnych punktów szczepień i rzekomo otrzymać za to zapłatę. 

Zobacz wideo Czy nowe obostrzenia pomogą w walce z pandemią? Pytamy eksperta

Za szczepionki miał otrzymywać zapłatę. Wakcynolożka: to wykorzystywanie osób, które potrzebują pieniędzy

Portal skontaktował się z Astrid Koornneef, przewodniczącą zarządzanego przez Ministerstwo Zdrowia programu szczepień i budowania odporności przeciwko COVID-19. Jak potwierdziła, Ministerstwo Zdrowia wie o sytuacji. - Traktujemy tą sprawę bardzo poważnie. Jesteśmy bardzo zaniepokojeni zaistniałą sytuacją i współpracujemy z odpowiednimi instytucjami - przekazała Koornneef. Ministerstwo nie podało informacji, gdzie dokładnie doszło do zdarzenia. 

Więcej informacji ze Świata przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Nowa Zelandia. Odnaleziono szczątki kilku ofiar katastrofy w kopalni. Do tragedii doszło 11 lat temuNowa Zelandia. Odnaleziono szczątki ofiar katastrofy w kopalni

Głos w sprawie zabrała także wakcynolożka Helen Petousis-Harris, która zachowanie oceniła jako "niewiarygodnie samolubne" i dodała, że jest to wykorzystywanie osób, które potrzebują pieniędzy. Podkreśliła także, że ta sytuacja może stanowić poważne zagrożenie ze strony ludzi, którzy nie otrzymali preparatu, a podają się za zaszczepionych i rozprzestrzeniają wirusa dalej. 

COVID-19. Czym może grozić przyjęcie 10 dawek szczepionki jednego dnia?

Jak podaje "New Zeland Herald", wakcynolożka przekazała, że najprawdopodobniej nic poważnego nie grozi zdrowiu mężczyzny, jednak następnego dnia może czuć się on bardzo źle. 

- Wiemy, że ludzie przypadkowo otrzymywali wszystkie pięć dawek znajdujących się w fiolce, zamiast rozcieńczonego preparatu, wiemy, co działo się za oceanem i wiemy także, że w przypadku innych szczepionek również dochodziło do pomyłek i nie powodowało to długotrwałych problemów - podkreśliła Petousis-Harris. 

Protesty w AustriiFala protestów w Europie. W Holandii zamieszki na ulicach kilku miast [ZDJĘCIA]

Więcej o: