Włochy. Biskup podpadł na Sycylii. Powiedział dzieciom, że "Święty Mikołaj nie istnieje"

Biskup Antonio Stagliano podczas uroczystości rodzinnej z udziałem dzieci w bazylice w Noto na Sycylii powiedział, że "święty Mikołaj nie istnieje". Choć na co dzień duchowny jest chwalony za swoją działalność, tym razem rodzice nie byli zadowoleni. Sam biskup nie uważa, by zniszczył marzenia dzieci.

Zdarzenie, do którego doszło na uroczystości rodzinnej na Sycylii (Włochy), opisał "La Stampa". Jak ocenił dziennik, biskup Noto Antonio Stagliano "jednym zdaniem obalił mit o świętym Mikołaju i zrobił to na oczach całych rodzin oraz dzieci w różnym wieku". 

Zobacz wideo Najdroższe święta od lat. Jakiego wzrostu cen możemy się spodziewać w grudniu?

Włochy. Biskup powiedział, że "Święty Mikołaj nie istnieje"

Słowa biskupa padły podczas uroczystości rodzinnej z obecnością dzieci, która odbyła się w zabytkowej bazylice w Noto. Odtworzono tam scenę przybycia świętego Mikołaja (biskupa) do Miry na koniu. Biskup Stagliano zwracał uwagę na to, by nie mylić świętego z postacią w czerwonym płaszczu z siwą brodą. 

- Święty Mikołaj nie istnieje, a wielkie koncerny wykorzystują jego postać, by zjednać sobie zaufanie ludzi i pokazać, że niosą zdrowe wartości - powiedział duchowny. Następnie powtórzył zszokowanej publiczności, że "święty Mikołaj nie istnieje" i dodał, że jego czerwony strój został wybrany wyłącznie do celów reklamowych. 

Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Britain WeatherWyspy Brytyjskie. Orkan Barra sieje spustoszenie [GALERIA]

Sycylia. Biskup: Przecież dzieci wiedzą, że Święty Mikołaj to ich ojciec lub wujek

Biskup Stagliano jest lubiany w swojej diecezji. Wierni chwalą go za to, w jaki sposób sprawuje posługę. Duchowny podejmuje się nietypowych inicjatyw, a podczas kazań śpiewa i cytuje popularne włoskie piosenki - zauważył dziennik "La Stampa". W tym przypadku wierni nie byli zachwyceni. 

Niektóre osoby stwierdziły nawet, że  biskup "zniszczył marzenia dzieci". Sam duchowny nie widzi nic nieodpowiedniego w swoim zachowaniu. - Zachęcałem tylko najmłodszych, aby mieli bardziej ucieleśnione wyobrażenie o biskupie świętym Mikołaju, na którym wzorowano fikcyjną postać i aby lepiej przeżywali oczekiwanie na święta, a zwłaszcza wymianę prezentów - tłumaczył się duchowny. 

Podkreślał, że dzieci powinny być bardziej otwarte na takie wartości, jak pomoc innym czy solidarność. Przypomniał też, że jego zadaniem jest głoszenie ewangelicznej miłości również przez symbole popkultury. - Zresztą dzieci wiedzą, że Święty Mikołaj to ich ojciec lub wujek. Więc nie ma żadnych zniszczonych marzeń - stwierdził biskup cytowany przez portal ilgiornale.it

Śliski chodnik (zdjęcie ilustracyjne)Pogoda. Alerty pogodowe dla 9 województw. "Na drogach zrobi się ślisko"

Więcej o: