Francja. Zamieszanie i bójki na wiecu wyborczym prawicowego kandydata

Eric Zemmour przeprowadził swój pierwszy wiec wyborczy. W czasie wydarzenia jeden z jego przeciwników rzucił się na niego i chwycił go za szyję, ale polityk dokończył swoje wystąpienie. Wiec kilkukrotnie przerywany był protestami i bójkami pomiędzy zwolennikami Zemmoura i protestującymi. Kandydat na prezydenta Francji znany jest ze skrajnie prawicowych poglądów.

Prawicowy publicysta Eric Zemmour pod koniec listopada oficjalnie ogłosił swój start w przyszłorocznych wyborach prezydenckich we Francji. Spekulacje wokół kandydatury byłego dziennikarza "Le Figaro" trwały od wielu miesięcy. Obecnie Zemmour w sondażach może liczyć na ok. 15 procent poparcia, co dawałoby mu szansę na wejście do drugiej tury wyborów prezydenckich.

Zobacz wideo Który z kandydatów sprawdzi się lepiej na arenie międzynarodowej? Byrt: Stabilniejszy psychicznie wydaje się Olaf Scholz

W niedzielę w Paryżu odbył się jego pierwszy wiec wyborczy. W wydarzeniu wzięło udział od 10-15 tysięcy osób. - Jeśli wygram te wybory, nie będzie to kolejna zmiana władzy, ale rekonkwista najwspanialszego kraju świata - stwierdził.

Polityk reprezentuje poglądy skrajnie prawicowe. W swoim programie wyborczym deklaruje zredukowanie do zera napływu imigrantów do Francji i obniżenie podatków. Zapowiedział także powołanie nowego ruchu społecznego, który ma nosić nazwę "Rekonkwista". Nazwa ta nawiązuje do historii walk z muzułmanami na Półwyspie Iberyjskim, które trwały od VIII do XV wieku i zakończyły się całkowitym wyparciem muzułmanów z terenów dzisiejszej Hiszpanii.

Więcej najnowszych informacji z Francji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Atak na Zemmoura na wiecu wyborczym

Jak informuje agencja Reutera, wiec przebiegał w atmosferze prowokacji, protestów i gwałtownych bójek pomiędzy uczestnikami spotkania, a grupą protestujących przeciwko kandydaturze Zemmoura, którzy wdarli się do budynku.

Gdy publicysta wchodził na scenę, jeden z obecnych w tłumie mężczyzn rzucił się na niego i chwycił go za szyję, zanim został odciągnięty przez ochronę. Napastnik został potem przekazany policji. Zemmour doznał lekkich obrażeń, a lekarze zalecili mu dziewięciodniowy odpoczynek.

W czasie przemówienia kandydata na prezydenta grupa jego przeciwników w koszulkach z hasłami antyrasistowskimi, próbowała stawać na krzesłach i przerywać wystąpienie. Doszło także do krótkiej bójki pomiędzy tą grupą, a uczestnikami wiecu, po czym osoby te zostały odeskortowane z sali. Rannych zostało pięć osób.

Zemmour zawalczy o fotel prezydencki

Eric Zemmour ogłosił swój start w wyścigu do Pałacu Elizejskiego w nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych. - Nie czas już na zreformowanie Francji, ale na jej ratowanie. Dlaczego zdecydowałem się kandydować się w wyborach prezydenckich i ubiegać się o wasze głosy, aby zostać prezydentem Republiki - zadeklarował.

W swoim przemówieniu były dziennikarz stwierdził, że "Francja upada", i że "Francuzi nie rozpoznają własnego kraju". Tłumaczył, że Francja jest zdominowana przez lewicową ideologię, obce kultury narzucane przez imigrantów oraz - jak to ujął - "tyranię sędziów i europejskich technokratów".

Prezydent Francji Emmanuel Macron (zdjęcie ilustracyjne)Francja. Emmanuel Macron po cichu zmienił kolor flagi francuskiej

- Nie damy się zdominować, zwasalizować, podbić, skolonizować. Nie damy się zastąpić - oświadczył Zemmour. Francuscy komentatorzy zwrócili uwagę na treść i formę nagrania Erica Zemmoura, która ich zdaniem nawiązuje do słynnego londyńskiego apelu generała De Gaulle'a z 18 czerwca 1940 roku, wzywającego Francuzów do oporu przeciwko nazistowskiej okupacji.

Ogłoszenie kandydatury Erica Zemmoura w wyborach prezydenckich nie jest zaskoczeniem. Od września publicysta organizował spotkania ze swoimi zwolennikami, podczas których otwarcie mówił o swoich ambicjach. W ciągu kilku tygodni Zemmour odnotował rekordowy w historii Piątej Republiki wzrost poparcia w sondażach. Ostatnio komentatorzy wskazują jednak na kryzys w sztabie Zemmoura, po kontrowersyjnych zachowaniach kandydata. 

Epidemia koronawirusaFrancja. Wykryto nowy wariant koronawirusa. "Nie chcę straszyć ludzi"

Więcej o: