Watykan. Papież Franciszek przyjął dymisję arcybiskupa Paryża. Duchowny miał utrzymywać związek z kobietą

Konferencja Episkopatu Francji poinformowała w czwartek, że papież Franciszek przyjął rezygnację arcybiskupa Paryża Michela Aupetita. Duchowny w ubiegłym tygodniu zaproponował swoją rezygnację po doniesieniach francuskich mediów na temat jego relacji z kobietą.

Papież Franciszek przyjął rezygnację arcybiskupa Paryża Michela Aupetit - poinformował Watykan. W jego miejsce mianował byłego arcybiskupa Marsylii Georgesa Pontiera. Aupetit zaproponował swoją rezygnację w ubiegłym tygodniu w liście przesłanym papieżowi. Wcześniej media donosiły o relacji, którą miał utrzymywać z kobietą. 

Zobacz wideo Terlikowski o raporcie ws. Pawła M.: Chcieliśmy oddać głos pokrzywdzonym

Watykan. Arcybiskup Paryża zrezygnował ze swojej funkcji. "Bardzo dotknęły mnie ataki"

"Pan Bóg dał i Pan Bóg odebrał" - pisał w oświadczeniu arcybiskup Paryża Michel Aupetit po tym, jak Watykan ogłosił przyjęcie jego rezygnacji. Duchowny stwierdził, że jego dymisja pozwoli "uchronić diecezję przed podziałami, które rodzą się w wyniku podejrzeń i utraty zaufania".

Zapewniał, że odpowiedzialność bycia pasterzem starał się zawsze wypełniać z zapałem oraz oddaniem. "Byłem oczywiście bardzo zaniepokojony atakami na mnie. Dziś dziękuję jednak Bogu za głębokie uspokojenie serca. Dziękuję wielu ludziom, którzy okazali mi zaufanie i miłość w ciągu ostatnich ośmiu dni. Modlę się za tych, którzy być może życzyli mi zła, tak jak nauczył nas tego Chrystus, który pomaga nam, co przewyższa nasze marne siły" - pisał w liście cytowanym przez "Vatican News". Arcybiskup przeprosił osoby, które zranił i podziękował tym, które przekazały mu wyrazy wsparcia.

Świetlisty krzyż w parafii pw. św. Andrzeja Boboli w LublinieLublin. Ogromny podświetlany krzyż oślepia mieszkańców osiedla [ZDJĘCIA]

Francja. Francuskie media oskarżają duchownego o relację z kobietą 

W ubiegłym tygodniu francuski dziennik "Le Croix" ujawnił, że Michel Aupetit miał utrzymywać związek z kobietą w 2012 roku, kilka miesięcy przed otrzymaniem nominacji biskupiej. Hierarcha zaprzeczył tym oskarżeniom, choć przyznał, że były to "ambiwalentne relacje".

O winie arcybiskupa świadczyć miał mail, który przypadkiem wysłał do swojej ówczesnej sekretarki. W wiadomości przyznał, że popełnił błąd w relacji, a jego zachowanie miało sugerować, że mógł utrzymywać z kobietą intymny związek, a nawet kontakty seksualne. 

Kościół (zdjęcie ilustracyjne)Francja. Kościół sprzedaje majątek. Wypłaci odszkodowania ofiarom pedofilii

- Ci, którzy mnie wówczas znali i dzielili ze mną codzienne życie, mogą na pewno zaświadczyć, że nie prowadziłem podwójnego życia, jak sugeruje to artykuł. Po raz kolejny przyznaję, że niezręcznie zachowałem się w tej sytuacji - tłumaczył się duchowny na antenie Radia Notre-Dame. Jak twierdził, nie był to związek romantyczny, ani seksualny. 

Francuskie media piszą o kolejnym ciosie dla Kościoła katolickiego we Francji, dla którego biskup Paryża był jedną z najważniejszych postaci. Kilka tygodni temu opinią publiczną wstrząsnęła publikacja raportu pokazującego skalę nadużyć seksualnych wobec nieletnich we francuskim kościele.

Więcej o: