Białoruś się zbroi. Alaksandr Łukaszenka: Rosja dostarczyła system rakietowy S-400

Alaksandr Łukaszenka w rozmowie z Dmitrijem Kisielowem, dyrektorem generalnym rosyjskiej agencji informacyjnej Rossija Siegodnia, przyznał, że w białoruskim ośrodku szkoleniowym znajduje się już system rakietowy S-400. Dodał, że system nie jest atrapą - dostarczono prawdziwy sprzęt, a białoruscy żołnierze rozpoczęli już szkolenia.
Zobacz wideo Gen. Bieniek: Putin ma dość Łukaszenki

Rosja dostarczyła S-400 na Białoruś. Alaksandr Łukaszenka: Trening jest już prowadzony

Alaksandr Łukaszenka w rozmowie z Dmitrijem Kisielowem, dyrektorem generalnym rosyjskiej agencji informacyjnej Rossija Siegodnia, poinformował, że Białoruś stworzyła ośrodek szkoleniowy, a Rosja dostarczyła do niego system rakietowy S-400. - Trening jest już prowadzony - przyznał Łukaszenka.

Statek Harvey MilkUSA. Marynarka nazwała statek imieniem lidera walki o prawa gejów [ZDJĘCIA]

Na pytanie Dmitrija Kisielowa o to, czy rakiety są prawdziwe, stwierdził, że tak. - Tak. Szkolimy naszych ludzi w ośrodku szkolenia. Chciałbym poprosić prezydenta Rosji o pozostawienie tu tego systemu - odpowiedział Alaksandr Łukaszenka, zwracając uwagę, że pozwoli to Białorusi chronić się przed atakiem rakietowym.

Przeczytaj więcej informacji o kryzysie na granicy na stronie głównej Gazeta.pl

Alaksandr Łukaszenka przekonywał, że Białoruś potrzebuje kompleksów S-400 i S-500 do skutecznej ochrony przed atakiem rakietowym. - S-400 i S-500 to bardzo drogi system. I spójrzmy prawdzie w oczy, dziś w Rosji nie ma zbędnych systemów - mówił w czwartek Łukaszenka w rozmowie z Dmitrijem Kisielowem.

Alaksandr Łukaszenka: Nie żartuję. Odetnę dostawy energii, jeśli Polska zamknie granicę

W środę 1 grudnia Aleksander Łukaszenka w rozmowie z rosyjskim, prokremlowskim serwisem RIA Nowosti zapowiedział, że jeśli Polska zamknie granicę, to Białoruś wstrzyma dostawy energii do Europy. To nie pierwsza taka zapowiedź prezydenta Białorusi. Już w listopadzie, w odpowiedzi na unijne sankcje, groził Europie odcięciem gazu. Wówczas Rosja odcinała się od jego gróźb o "zakręceniu kurka" z rosyjskim gazem oraz zamknięciu szlaku tranzytowego biegnącego m.in. do Rosji przez Białoruś.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel i premier Mateusz MorawieckiMorawiecki skrytykował rozmowę Angeli Merkel z Aleksandrem Łukaszenką

- Oświadczenie Łukaszenki o ewentualnym zablokowaniu tranzytu gazu do Europy nie było uzgodnione z Kremlem. Rosja pozostanie niezawodnym dostawcą energii do Europy niezależnie od działań Białorusi - oznajmił 12 listopada Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla.

Więcej o: