Władimir Putin wyznaczył "czerwoną linię" w sprawie Ukrainy. Pochwalił się też nową bronią

Władimir Putin stwierdził we wtorek, że rozbudowa infrastruktury wojskowej NATO na Ukrainie jest "czerwoną linią", która, jak ma nadzieję, nie zostanie przekroczona. Polityk wyraził też zaniepokojenie ćwiczeniami wojskowymi odbywającymi się w pobliżu granic Rosji.

Przemawiając na forum gospodarczym w Moskwie, Władimir Putin wyraził nadzieję, że każda ze stron zachowa "zdrowy rozsądek".

Ostrzegł również NATO, że Rosja jest w stanie szybko odpowiedzieć na ewentualne działania militarne ze strony Ukrainy. - Co mamy zrobić w takim przypadku? Będziemy musieli wtedy zrobić coś podobnego w stosunku do tych, którzy nam zagrażają. I możemy to zrobić teraz - powiedział, jak cytuje Reuters, rosyjski prezydent. Stwierdził też, że za napięcia z Rosją odpowiedzialny jest Zachód.

Poinformował również, iż Rosja opracowuje "nowy pocisk hiperdźwiękowy bazowania morskiego rozwijający prędkość 9 machów", który w przyszłym roku znajdzie się w jej arsenale armii.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Pełczyńska-Nałęcz o sankcjach, jakie można zastosować wobec Białorusi

Ćwiczenia ukraińskich oddziałów zmechanizowanych na transporterach BWP-2Gen. Hodges dla Gazeta.pl: Wojna nie jest nieunikniona, ale Kreml ma już wszystko gotowe

Atak Rosji na Ukrainę jest możliwy?

W ostatnich tygodniach służby ukraińskie i amerykańskie informują o możliwej eskalacji konfliktu na wschodzie kraju i inwazji Rosji. Zełenski w piątek na spotkaniu z zaproszonymi przez siebie dziennikarzami zaznaczył, że na temat groźby rosyjskiej agresji rozmawiał ostatnio z kanclerz Niemiec Angelą Merkel i przewodniczącym Rady Europejskiej Charlesem Michelem.

Ukraiński prezydent dodał, że jeśli chodzi o wtargnięcie na szeroką skalę, bądź kontynuację eskalacji ze strony Rosji czy wspieranych przez nią bojowników, to taka możliwość może być każdego dnia. Zapewnił też, że Ukraina "w pełni kontroluje swoje granice i jest gotowa do wszelkiej eskalacji". Wcześniej amerykański i ukraiński wywiady informowały o ponad 90 tysiącach rosyjskich żołnierzy u granic z Ukrainą i możliwej rosyjskiej agresji na przełomie stycznia i lutego.

W poniedziałek Białoruś poinformowała, że zamierza przeprowadzić ćwiczenie wojskowe na południowej granicy, czyli granicy z Ukrainą. Mają w nich udział wziąć także Rosjanie.

Andżelika BorysBiałoruś. Aresztowana Andżelika Borys potrzebuje pomocy lekarskiej

Więcej o: