Papież po raz pierwszy o imigrantach na polsko-białoruskiej granicy. "Odczuwam ból"

Po modlitwie "Anioł Pański" i udzieleniu błogosławieństwa papież Franciszek zwrócił uwagę na los migrantów, którzy próbują dostać się do Europy. Ojciec Święty powiedział, że odczuwa smutek na wieść o sytuacji, w której wielu z nich się znajduje.

- Odczuwam ból z powodu wiadomości o sytuacji, w jakiej znajduje się wielu z nich, o tych, którzy zginęli w kanale La Manche, o tych na granicy Białorusi, wiele z nich to dzieci, o tych, którzy toną w Morzu Śródziemnym - mówił papież.

Więcej wiadomości ze świata przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Papież Franciszek podziękował także wszystkim, którzy pomagają migrantom, w szczególności Caritas poszczególnych krajów. Ponowił także apel do władz cywilnych i wojskowych "aby zrozumienie i dialog w końcu wzięły górę nad wszelkiego rodzaju instrumentalizacją i ukierunkowały wolę i wysiłki na rozwiązania, które szanowały by człowieczeństwo tych osób".

Zobacz wideo Marsz migrantów wzdłuż ogrodzenia na granicy polsko-białoruskiej

Następnie Ojciec Święty zwrócił się do migrantów znajdujących się w kryzysowej sytuacji. - Zapewniam o mojej modlitwie i moim sercu. Wiedzcie, że jestem blisko was - powiedział.

Na placu Świętego Piotra na powitanie papieża rozłożono ogromną tkaninę, na której namalowane były dziesiątki flag różnych krajów. Trzymali ją migranci.

Raport Human Right Watch ws. granicy. "Co najmniej 13 osób zmarło w wyniku nieludzkich warunków"

24 listopada organizacja Human Rights Watch opublikowała raport, który wskazuje na poważne naruszenia praw człowieka po obu stronach granicy polsko-białoruskiej. "Po stronie białoruskiej na porządku dziennym były relacje o przemocy, nieludzkim i poniżającym traktowaniu oraz przymusach ze strony białoruskich funkcjonariuszy straży granicznej" - czytamy. W raporcie zaznaczono, że stosowane są tzw. push-backi w stosunku do migrantów.

14.11.2021, białoruskie służby pilnują migrantów przebywających przy granicy polsko-białoruskiej.Raport Human Right Watch ws. granicy. "Co najmniej 13 osób zmarło"

"Uwięzieni po białoruskiej stronie lub zagubieni po polskiej stronie ludzie opowiadali wstrząsające historie o przedzieraniu się przez lasy, bagna, rzeki w niskich temperaturach, całymi dniami, a nawet tygodniami bez jedzenia i wody. Niektórzy mówili, że byli zmuszeni do picia wody z bagna lub zbierania wody deszczowej w liście. Co najmniej 13 osób zmarło w wyniku nieludzkich warunków, w tym roczny syryjski chłopiec" - podkreśla Human Rights Watch.

W odpowiedzi na pismo Human Rights Watch polskie władze zaprzeczyły, jakoby stosowały push-backi, rozdzielały rodziny lub odmawiały rozpatrywania wniosków o azyl. Jednak powołując się na niedawną nowelizację prawa w Polsce, poinformowali, że funkcjonariusze Straży Granicznej są upoważnieni do natychmiastowego odesłania osób, które nielegalnie przekroczyły granicę.

Piotr Müller, Mateusz Morawiecki"Ofensywa dyplomatyczna" Morawieckiego. W czwartek Merkel, w piątek Johnson

Human Rights Watch podkreśla, że władze białoruskie i polskie mają obowiązek zapobiegania dalszym śmierciom poprzez zapewnienie pomocy humanitarnej migrantom.

Więcej o: