Interpol ma nowego szefa. Ar-Raisi jest oskarżany o ignorowanie tortur ludzi. "Rażąca sprzeczność"

Ahmed Nasir ar-Raisi został wybrany na prezydenta Interpolu, międzynarodowej organizacji policji. Ar-Raisi był dotychczas generalnym inspektorem w ministerstwie spraw wewnętrznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Jego powołanie na szefa Interpolu wywołało przeciw organizacji międzynarodowych - urzędnik jest oskarżany o ignorowanie informacji o torturach i arbitralne zatrzymania. Mieli ich dokonywać podlegli mu funkcjonariusze.

Abu Dhabi ar-Raisi zdobył stanowisko m.in. dzięki sprawnej kampanii - zauważa agencja Assosiated Press. Emiratczyk jeździł po świecie i spotykał się z prawodawcami i wysokimi urzędnikami państwowymi. Pomagało dobre wykształcenie i stopnie naukowe zdobyte podczas studiów w Wielkiej Brytanii i USA oraz wieloletnie doświadczenie w policji. Abu Dhabi ar-Raisi już po nominacji na szefa Interpolu podkreślił, że chce "modernizować i przekształcać" organizację, bazując na swoim doświadczeniu, które zdobył jako szef policji ZEA.

Mariusz KamińskiZatrzymanie białoruskiego opozycjonisty. Jest komunikat policji. Kamiński wyjaśnia

Nowy prezydent Interpolu. Kontrowersje wobec nominacji 

Jak podkreśla Deutsche Welle, politycy, organizacje praw człowieka i byli więźniowie są zaniepokojeni wyborem ar-Raisiego - powodem jest raport organizacji Human Rights Watch. Wynika z niego, że kierowany przez Raisiego resort miał ignorować doniesienia o stosowaniu tortur na ludziach przez emirackie służby bezpieczeństwa. Wniesiono przeciwko niemu skargi w pięciu krajach, w tym we Francji.  Swój sprzeciw wyrazili także parlamentarzyści niemieccy - Kai Gehring (Zieloni), Peter Heidt (FDP) i Frank Schwabe (SPD).

Biorąc pod uwagę druzgocącą historię praw człowieka w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, nominacja Al-Raisiego na prezydenta byłaby w rażącej sprzeczności z Powszechną Deklaracją Praw Człowieka i misją organizacji

- stwierdzili jeszcze przed nominacją. Jak podkreśla Deutsche Welle, sprzeciw wyraziła również organizacja Human Rights Watch, która stwierdza w komunikacie, że w więzieniach ZEA długie wyroki odsiadują setki aktywistów, naukowców i prawników, często w wyniku niesprawiedliwych procesów i za niejasne przewinienia.

Zjednoczone Emiraty Arabskie kategorycznie odrzucają takie oskarżenia.

Jako obecny członek Komitetu Wykonawczego Interpolu, generał dywizji Al-Raisi jest wybitnym profesjonalistą z 40-letnim dorobkiem w policji regionalnej i krajowej

- napisała ambasada Zjednoczonych Emiratów Arabskich w Niemczech w oświadczeniu dla DW.

Zobacz wideo Poszukiwany czerwoną notą Interpolu zatrzymany przez dolnośląskich "łowców głów"

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Tymczasem agencji Reutera udało się dotrzeć do kilku więźniów, m.in. z 34-letniego naukowca z brytyjskiego Uniwersytetu Exeter - Matthew Hedgesa. Twierdzi on, że w 2018 roku był przetrzymywany w izolatce przez siedem miesięcy z powodu zarzutów o szpiegostwo. Mężczyzna został zatrzymany, kiedy  prowadził w Emiratach badania w związku ze swoim doktoratem. Hedges powiedział, że stosowano wobec niego przemoc fizyczną, a także grożono jego bliskim. Skarg na nowego szefa Interpolu jest więcej. Inny z poszkodowanych w rozmowie z agencją wskazuje, że funkcjonariusze razili go prądem, bili i uniemożliwiali dostęp do wody i jedzenia. O wszystkim miał wiedzieć ar-Raisi.

Więcej o: