Francja. 27 migrantów utonęło w kanale La Manche. "Nie pozwolę, by kanał zmienił się w cmentarzysko"

Oburzenie we Francji wywołała śmierć 27 migrantów, którzy utonęli w środę w kanale La Manche, próbując przedostać się łodzią do Anglii. Francuskie służby wszczęły śledztwo w tej sprawie i aresztowały pięć osób, podejrzanych o udział w organizacji przeprawy. Premier Francji Jean Castex zwołał na czwartek posiedzenie sztabu kryzysowego z udziałem ministrów poświęcone sytuacji na kanale La Manche.
Zobacz wideo Czy widać aktywność dezinformacyjną ze strony Łukaszenki? Bildziukiewicz: Owszem, tak

Francuskie media piszą o utonięciu łodzi z migrantami jako o "tragedii" i "dramacie, którego obawiali się wszyscy". Wskazują też na wieloletni brak wspólnych działań ze strony władz Francji i Wielkiej Brytanii, aby rozwiązać kryzys migracyjny na kanale La Manche.

Szef francuskiego MSW Gérald Darmanin stwierdził, że ten wypadek to "największa taka tragedia migrantów jaką widzieliśmy" na kanale La Manche i zapowiedział rozmowy z rządami państw Europy Zachodniej, aby zaostrzyć walkę z przemytnikami.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Władimir PutinGranica polsko-białoruska. Putin: Polska nie powinna "eskalować napięć"

Śledztwo ws. utonięcia migrantów

Po tragedii na kanale La Manche wszczęto śledztwo, mające wskazać winnych śmierci 27 migrantów, którzy utonęli, próbując łodzią przedostać się z Francji do Anglii. Francuskie służby aresztowały pięć osób, podejrzanych o udział w organizacji przeprawy. Dochodzenie jest prowadzone w sprawie przemytu ludzi i zabójstwa. Minister spraw wewnętrznych Francji Gerald Darmanin poinformował, że łódź, którą płynęli migranci, była w złym stanie technicznym. Wśród ofiar śmiertelnych jest pięć kobiet i dziecko. Dwie osoby udało się uratować. W związku z tragedią premier Francji Jean Castex zwołał na czwartek posiedzenie sztabu kryzysowego z udziałem ministrów.

Prezydent Emmanuel Macron zapewnił, że zostanie zrobione wszystko, by znaleźć odpowiedzialnych za śmierć migrantów i postawić ich przed sądem. - Nie pozwolę, by kanał [La Manche] zmienił się w cmentarzysko - oświadczył prezydent Francji.

Szwedzka policja (zdjęcie ilustracyjne)Szwecja. Zaginiona Polka nie żyje. Jej mąż został aresztowany

Straż przybrzeżna uratowała prawie 8 tys. migrantów

Szlak stał się w tym roku bardzo popularny, choć na wyspy brytyjskie wciąż próbuje się dostać wielokrotnie mniej ludzi niż na przykład do Francji lub Niemiec. Francuskie władze wskazują, że w ostatnich miesiącach odnotowano rekordowe dane w sprawie nielegalnych prób przedostania się z Francji do Wielkiej Brytanii. Od początku roku ponad 31 500 migrantów próbowało przepłynąć łodzią przez kanał La Manche. 7800 migrantów zostało uratowanych przez francuską straż przybrzeżną.

Brytyjczycy od dawna oskarżają Francuzów, że robią za mało, by powstrzymać przeprawy przez kanał. Francuzi zaprzeczają. Po brexicie relacje między Paryżem i Londynem są napięte, kwestią sporną pozostają między innymi sprawa łowisk. Obie strony są jednak zgodne, że w kryzysie migracyjnym kluczowym problemem są przemytnicy ludzi, dla których organizowanie śmiertelnie niebezpiecznych wypraw to źródło dochodu. Brytyjski premier nazwał tych ludzi "gangsterami", szef francuskiego rządu Jean Castex - "kryminalistami".

Więcej o: