Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji umożliwi migrantom powrót do kraju zamieszkania. Przybywa wniosków

W okresie ostatnich dwóch miesięcy (październik-listopad 2021 r.) Międzynarodowa Organizacja ds. Imigracji odnotowała znaczny wzrost liczby migrantów pochodzących z krajów Bliskiego Wschodu, którzy chcą dobrowolnie wrócić za pośrednictwem programu AVRR - informuje Gazeta.pl przedstawicielka organizacji.

Pierwszy samolot z ewakuowanymi obywatelami Iraku odleciał z lotniska w Mińsku 18 listopada. Samolot miał najpierw przetransportować irackich Kurdów do Irbilu, a potem Irakijczyków do Bagdadu. Transport liniami Iraqi Airways został zorganizowany przez irackie władze w odpowiedzi na sytuację przy granicy polsko-białoruskiej. Tysiące migrantów, głównie z Iraku i irackiego Kurdystanu, zwiezieni tam przez białoruskie służby, utknęły pomiędzy Białorusią a Polską.

Zobacz wideo Łukaszenka chce pieniędzy jak Erdogan. "Szantażystom się nie płaci"

Gazeta.pl zwróciła się z pytaniem do polskiego przedstawicielstwa Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji, którego członkowie odwiedzili prowizoryczny obóz dla migrantów, położony w pobliżu przejścia granicznego Bruzgi po białoruskiej stronie granicy. IOM deklarowała pomoc cudzoziemcom w powrocie do krajów zamieszkania.

Więcej najnowszych informacji o sytuacji na granicy przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Przedstawiciele IOM poinformowali nas, że 11 listopada przekazali migrantom najpotrzebniejszą pomoc humanitarną. Przedstawili im również możliwość skorzystania z pomocy w dobrowolnym powrocie do kraju pochodzenia, w ramach programu Assisted Voluntary Return and Reintegration (AVRR) realizowanego przez IOM Białoruś.

Migranci - zdjecie ilustracyjneSenat przyjął nowelizację ustawy o ochronie granicy państwowej

IOM odnotowała znaczy wzrost liczby migrantów, którzy chcą wrócić na Bliski Wschód

"Przebywający na Białorusi migranci zainteresowani powrotem przy wsparciu IOM mogą kontaktować się z biurem IOM w Mińsku. W okresie ostatnich dwóch miesięcy (październik-listopad 2021 r.) IOM Białoruś odnotowała znaczny wzrost liczby migrantów pochodzących z krajów Bliskiego Wschodu, którzy chcą dobrowolnie wrócić za pośrednictwem programu AVRR" - przekazano.

Przedstawiciele IOM Białoruś, po uzyskaniu zgody władz białoruskich, ponownie wizytowali rejon przygraniczny 20 listopada. Odwiedzili m.in. centrum logistyczne, w którym obecnie przebywają migranci. Wizyta dała możliwość oceny warunków życia migrantów, a także przekazania informacji o możliwości skorzystania przez osoby zainteresowane powrotem do kraju pochodzenia z programu AVRR realizowanego przez IOM.

Premier Polski Mateusz Morawiecki.Morawiecki chciał wystąpić w PE, ale nie dano mu na to zgody

Od początku obecnego kryzysu IOM wyrażał głębokie zaniepokojenie sytuacją na granicy polsko-białoruskiej, uznając za niedopuszczalne instrumentalizowanie i nadużywanie migrantów do realizacji celów politycznych. IOM wielokrotnie wzywała wszystkie strony do wypełnienia swoich międzynarodowych zobowiązań i podjęcia wszelkich możliwych środków w celu szybkiego rozwiązania kryzysu.

Grupa Granica apeluje

Aktualny kryzys migracyjny wywołał i eskaluje reżim Alaksandra Łukaszenki i podległe mu służby. Celem tych działań jest destabilizacja sytuacji w Polsce, wywarcie politycznego nacisku na całą Unię Europejską. W obliczu realnej groźby pogorszenia sytuacji na polsko-białoruskiej granicy publikujemy:

Apel Grupy Granica o utworzenie korytarza humanitarnego

W związku z rosnący ryzykiem eskalacji przemocy na granicy polsko-białoruskiej Grupa Granica wystosowała apel do instytucji krajowych i międzynarodowych, w tym ONZ, Rzecznika Praw Obywatelskich czy OBWE. Działacze apelują o monitorowanie sytuacji i wywieranie nacisku na polskie władze, aby te natychmiast zapewniły na granicy pomoc humanitarną i medyczną. Zaapelowano również do rządu o utworzenie korytarza humanitarnego.

Zamiast nielegalnych wywózek, przemocy i ignorowania kryzysu humanitarnego domagamy się ochrony życia i zdrowia, sprzeciwu wobec tortur oraz ochrony i respektowania praw osób migrujących. Mamy jako państwo obowiązek zapewnić pomoc osobom wykorzystywanym przez reżim Łukaszenki - ochronę międzynarodową dla osób uciekających przed przemocą, prześladowaniami czy wojną, a dla pozostałych bezpieczny powrót do domu. To nie tylko nakaz moralny, ale też obowiązek wynikający z prawa międzynarodowego.

W obliczu realnej groźby eskalacji sytuacji na granicy apelujemy do rządzących oraz do Straży Granicznej, MSWiA oraz Wojsk Obrony Terytorialnej o przestrzeganie podstawowych zasad humanitaryzmu, podjęcie działań mających na celu ratowanie życia i zdrowia osób migrujących, czyli kobiet, dzieci, osób starszych i mężczyzn, które uciekają z krajów objętych konfliktami, prześladowaniami i destabilizacją.

Na granicy Polski nie może dochodzić do przemocy ani przypadków naruszenia praw człowieka, które obserwujemy od tygodni. Bezpieczna granica to taka, na której osoby migrujące mogą liczyć na ochronę. To taka, na której nikt nie umiera".

Więcej o: