Irak. Atak dronem na rezydencję premiera. "Jawny akt terroryzmu"

Stany Zjednoczone potępiły atak na rezydencję premiera Iraku Mustafy al-Kazimiego. Na budynek znajdujący się w Bagdadzie spadł dron wypełniony ładunkami wybuchowymi. Rannych zostało kilku pracowników ochrony szefa irackiego rządu. On sam nie ucierpiał.
Zobacz wideo Nagranie izraelskiego nalotu na iracki reaktor w 1981 roku

Rzecznik Departamentu Stanu Ned Price oświadczył, że USA z ulgą przyjęły informację, iż premier nie ucierpiał. "Ten jawny akt terroryzmu, który zdecydowanie potępiamy, był skierowany w samo serce państwa irackiego" - zaznaczył w oświadczeniu rzecznik Departamentu Stanu. Jednocześnie zapewnił, że przedstawiciele Stanów Zjednoczonych pozostają w bliskim kontakcie z irackimi siłami bezpieczeństwa odpowiedzialnymi za utrzymanie w tym kraju suwerenności i niepodległości. Zaoferowały też pomoc w śledztwie.

Port lotniczy Palma de MallorcaPrzez fałszywą chorobę pasażera samolot wylądował w Palma de Mallorca

Więcej informacji ze świata przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

"Nieudana próba zamachu" na premiera

Do ataku doszło kilka dni po ponownym przeliczeniu głosów oddanych w wyborach parlamentarnych. Z wynikami głosowania nie zgadzają się proszyickie milicje, dla których oznaczają one utratę wielu miejsc w irackim parlamencie.

Zaatakowana rezydencja znajduje się tak zwanej Zielonej Strefie - silnie strzeżonym rejonie miasta, gdzie zlokalizowane jest wiele urzędów państwowych i ambasad. Po ataku rozmieszczono w niej i w jej okolicy dużą liczbę funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa.

Jak informuje iracka armia, atak był próbą zabójstwa premiera. Jego biuro zdarzenie określiło "nieudaną próbą zamachu". Sam Mustafa al-Kazimi poinformował, że nie ucierpiał. "Mam się dobrze, dzięki Bogu, i apeluję o spokój i powściągliwość do wszystkich stron, dla dobra Iraku" - napisał na Twitterze szef irackiego rządu. Rannych zostało co najmniej sześciu pracowników ochrony - podaje BBC.

Do tej pory nikt nie przyznał się do przeprowadzeniu ataku.

Sierra Leone. Wybuch cysterny we Freetown. Nie żyją co najmniej 94 osobySierra Leone. Wybuch cysterny we Freetown. Nie żyją co najmniej 94 osoby

Więcej o: