CNN: Ruch wojsk przy granicy z Ukrainą. Szef CIA z wizytą w Moskwie przekazał ostrzeżenie dla Kremla

Bill Burns, szef CIA, pojechał do Moskwy, aby ostrzec Kreml przed konsekwencjami w razie ofensywy przeciwko Ukrainie - podaje CNN. Jak dodano, Waszyngton jest "bardzo, bardzo zaniepokojony" ruchami rosyjskich wojsk przy granicy rosyjsko-ukraińskiej.
Zobacz wideo Jacek Ozdoba o antyaborcyjnej akcji Kai Godek

Kilka dni temu CNN informowało, że Rosja ponownie gromadzi wojska w pobliżu granicy z Ukrainy. Teraz telewizja informuje o wizycie Billa Burnsa w Moskwie. Jej celem było ostrzeżenie Kremla, że Stany Zjednoczone uważnie obserwują gromadzenie się wojsk w pobliżu granicy z Ukrainą. Szef CIA miał również ustalić, co jest powodem działań Rosji. W Moskwie Burns rozmawiał z wysoko postawionymi urzędnikami ds. bezpieczeństwa, którzy bezpośrednio są zaangażowani w działalność wojskową.

Więcej informacji ze świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Petr Fiala na wiecu w BrnieCzechy. "Polityczny uczeń Orbana" nowym premierem

Waszyngton jest "bardzo, bardzo zaniepokojony" działaniami Kremla

Jak podaje telewizja, Waszyngton jest zaniepokojony działaniami Rosji. "Administracja jest bardzo, bardzo zaniepokojona - najbardziej zaniepokojona w stosunku do Rosji od naprawdę bardzo, bardzo długiego czasu - powiedział jeden z dyplomatów. Według innego rozmówcy CNN, obawy związane z ruchami wojsk rosyjskich są "dość konkretne".

W ostatnich dniach administracja Joe Bidena zintensyfikowała wysiłki mające na celu złagodzenia narastających napięć między Moskwą a Kijowem. Po spotkaniach w Rosji Bill Burns rozmawiał telefonicznie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim - poinformowały CNN źródła.

Lizbona - zdjęcie ilustracyjneChcieli uprawiać seks na ulicy. Policjantka użyła gazu - została zawieszona

Więcej o: