Szwecja będzie miała pierwszą premierkę w historii. Szefowa resortu finansów przewodniczącą partii

Rządząca w Szwecji partia socjaldemokratyczna wybrała ministerkę finansów Magdalenę Andersson na swoją przewodniczącą. Otwiera jej to drogę do objęcia urzędu premiera. Magdalena Andersson byłaby pierwszą w dziejach Szwecji kobietą na czele rządu.

54-letnia Magdalena Andersson zastąpi urzędującego premiera Stefana Lofvena, który w sierpniu zrezygnował z kierowania partią. Na razie nie wiadomo, kiedy ustąpi z funkcji szefa rządu.

Wybór nowej przewodniczącej zatwierdził doroczny kongres socjaldemokratów. Magdalena Andersson była jedynym kandydatem. - Jestem zaszczycona i szczęśliwa - powiedziała polityczka po wyborze. - Z pokorą podchodzę do zadań, które przede mną stoją, ale przede wszystkim jestem podekscytowana tym, że będę kierować naszą wielką i dumną partią - dodała Magdalena Andersson.

Więcej informacji ze świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Pierwsze przegrane głosowanie w wotum nieufności w Szwecji

W czerwcu szwedzki parlament poparł wotum nieufności wobec szefa rządu Stefana Lofvena. Był to pierwszy w Szwecji przypadek przegranego głosowania o wotum nieufności. Wniosek złożono po ogłoszeniu rządowego planu uwolnienie czynszów w nowo wybudowanych mieszkaniach, co spotkało się z ostrą krytyką niemal wszystkich ugrupowań na scenie politycznej. Według nich jest to zamach na socjalny model państwa opiekuńczego i grozi znaczącym wzrostem opłat czynszowych.

Lofven ogłosił swoją rezygnację, pozostając na czele rządu do czasu utworzenia nowego gabinetu. Zdołał jednak zawiązać koalicję i w lipcu Rikstag ponownie zatwierdził kandydaturę Lofvena na premiera. Ostatecznie jednak lider socjaldemokratów ogłosił w sierpniu, że w listopadzie odejdzie ze stanowiska. 

Więcej o: