Ustawa o cudzoziemcach niezgodna z unijnym prawem? RMF24: Interweniowała KE

Nowa ustawa o cudzoziemcach może być niezgodna z unijnym prawem. Według informacji RMF24, Komisja Europejska przedstawiła polskim władzom swoje obawy w tej sprawie. W świetle nowych przepisów cudzoziemiec zatrzymany niezwłocznie po nielegalnym przekroczeniu granicy postanowieniem komendanta straży granicznej będzie musiał opuścić terytorium Polski.

Jeden z urzędników Komisji Europejskiej wytłumaczył w rozmowie z RMF24, że obawy dotyczą przepisu ustawy o cudzoziemcach, zgodnie z którym wobec cudzoziemca można nie rozpatrzeć wniosku o udzielenie pomocy międzynarodowej.

Zobacz wideo "250 km stąd, w sytej Polsce, ludzie giną z zimna i głodu"
Bruksela ma obawy także co do arbitralnych uprawnień i działań straży granicznej i tzw. "pushback", czyli wypychania imigrantów z Polski. Konieczne jest natychmiastowe wykonanie zobowiązań unijnych, zwłaszcza wobec osób wymagających szczególnej troski, zwłaszcza dzieci

- przekazał korespondentce RMF FM rzecznik Komisji Europejskiej.  

Więcej informacji z kraju i ze świata przeczytasz codziennie na stronie głównej Gazeta.pl.

Nowelizacja ustawy o cudzoziemcach. O czym są nowe przepisy?

Ustawa o zakłada, że cudzoziemiec, który został zatrzymany niezwłocznie po nielegalnym przekroczeniu granicy zewnętrznej UE (z Rosją, Białorusią i Ukrainą), decyzją komendanta placówki Straży Granicznej będzie zobowiązany do opuszczenia terytorium RP i objęty czasowym zakazem wjazdu do Polski i państw Strefy Schengen.

Straż GranicznaNowela ustawy o cudzoziemcach wchodzi w życie. Zakaz wjazdu do Schengen

Szef urzędu nie może pozostawić bez rozpoznania wniosku złożonego przez cudzoziemca, który przybył bezpośrednio z terytorium, na którym jego życiu lub wolności zagrażają niebezpieczeństwo prześladowania lub ryzyko wyrządzenia poważnej krzywdy, przedstawił wiarygodne przyczyny nielegalnego wjazdu na terytorium Polski oraz złożył wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej niezwłocznie po przekroczeniu granicy.

Nowela wprowadza również odpowiedzialność karną za zabieranie, niszczenie, uszkadzanie, usuwanie, przesuwanie lub czynienie niezdatnymi do użycia elementów infrastruktury w strefie granicznej, w szczególności ogrodzeń, zasieków, zapór lub rogatek. Takie działania będą podlegały karze pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do pięciu lat. Natomiast w przypadku mniejszej wagi sprawca podlegać będzie karze grzywny.

Manifestacje 'My zostajeMY'. Tak protestują PolacyManifestacje "My zostajeMY". Tak protestują Polacy [GALERIA]

Sejm uchwalił ustawę 17 września, a 14 października rozpatrzył poprawki wprowadzone do niej przez Senat. Dwie z nich dotyczyły kwestii technicznych i zostały przyjęte przez Sejm. Posłowie odrzucili trzecią z poprawek, która zakładała, że "jeżeli postanowienie o opuszczeniu terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dotyczy cudzoziemca, który przekroczył granicę wbrew przepisom prawa wraz z małoletnim dzieckiem, którego jest rodzicem, złożenie zażalenia wstrzymuje wykonanie tego postanowienia".

Więcej o: