Szefowa KE mówi o porozumieniu ws. Krajowego Planu Odbudowy. Ale stawia warunek

- Chcemy umieścić w tym planie [polskim KPO - red.] wyraźne zobowiązanie dotyczące likwidacji Izby Dyscyplinarnej i rozpoczęcia procesu przywracania sędziów - poinformowała Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej.
Zobacz wideo Kierwiński komentuje słowa Morawieckiego o tym, co się stanie, jeśli KE rozpocznie III wojnę światową

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej poinformował, że Polska ma zapłacić karę za niezawieszenie działania Izby Dyscyplinarnej - chodzi o milion euro dziennie. Podczas czwartkowej konferencji prasowej Ursuli von der Leyen, szefowej Komisji Europejskiej, padło m.in. pytanie o decyzję TSUE oraz Krajowy Plan Odbudowy Polski.

Polityczka podkreśliła, że zawsze wyrażała się "jasno" w tej kwestii. - Chcemy umieścić w tym planie wyraźne zobowiązanie dotyczące likwidacji Izby Dyscyplinarnej, zakończenia lub reformy reżimu dyscyplinarnego i rozpoczęcia procesu przywracania sędziów - powiedziała Urusula von der Leyen.

- Mam nadzieję, że dojdziemy do porozumienia z Polską, ale reforma to conditio sine qua non [warunek konieczny - red.] - dodała szefowa Komisji Europejskiej.

TSUETSUE: Polska ma płacić karę za niezawieszenie Izby Dyscyplinarnej

Więcej na temat sytuacji Polski na arenie unijnej przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Polska wciąż bez olbrzymich pieniędzy

KE wciąż nie zaakceptowała Krajowego Planu Odbudowy Polski, a na początku września oficjalnie wstrzymała jego analizę. Zaakceptowanie go jest niezbędne do wypłacenia pieniędzy z Funduszu Odbudowy. - Kwestionowanie wyższości prawa europejskiego nad krajowym jest powodem wstrzymania akceptacji Krajowego Planu Odbudowy Polski - przekazał wówczas Paolo Gentiloni, komisarz UE ds. gospodarczych.

Przypomnijmy, dalsze opóźnienia w akceptacji Krajowego Planu Odbudowy mogą oznaczać utratę szansy Polski na 13-procentową zaliczkę, czyli 4,7 mld euro. Nie oznacza to, że pieniądze przepadną, bo zostaną one wypłacone później, w kolejnych transzach. Jednak korzystniejsze byłoby otrzymanie zaliczki, której wypłata nie jest niczym warunkowana. Z kolei regularne wypłaty są późniejsze i każda transza jest uzależniona od poprawnego wykonania poszczególnych etapów reform, do których kraj się zobowiązał w swoim planie.

Piotr Duda o decyzji TSUE: Kara jest nieważna. Zawiesiłem jego działalnośćPiotr Duda o decyzji TSUE: Kara jest nieważna. Zawiesiłem jego działalność

Więcej o: