Izrael. Na dnie Morza Śródziemnego nurek-amator odkrył 900-letni miecz. "Zachował się w idealnym stanie"

Na dnie Morza Śródziemnego nurek-amator znalazł żelazny miecz, prawdopodobnie sprzed 900 lat. Znalezisko ma metr długości i jest pokryte szczątkami skamieniałych organizmów. By dowiedzieć się o nim jak najwięcej, Izraelski Urząd ds. Zabytków zamierza wykonane zdjęcie rentgenowskie miecza.
Zobacz wideo #WizaDonikąd. Prawda o "wycieczkach na Białoruś". "Nikt nie próbuje tego zatrzymać"

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Izraelski Urząd ds. Zabytków (The Israel Antiquities Authority, IAA) poinformował w swoich mediach społecznościowych o najnowszym odkryciu. Na dnie Morza Śródziemnego nurek-amator, Shlomi Katzin, odkrył starożytne artefakty, w tym miecz, prawdopodobnie 900-letni. 

Parada stanowiła element obchodów, których celem było uhonorowanie żołnierzy niemieckich pełniących w przeszłości służbę w AfganistanieMarsz żołnierzy z pochodniami przed Reichstagiem. Polski MSZ reaguje [ZDJĘCIA]

Izrael. Odnaleziono 900-letni miecz krzyżacki. "Zachował się w idealnym stanie"

W sobotę 16 października Katzin nurkował w pobliżu miasta Hajfa u wybrzeży Góry Karmel. Na dnie Morza Śródziemnego nurek odnalazł starożytne artefakty: kotwicę z kamienia i metalu, ceramikę, a także metrowy miecz, prawdopodobnie należący do uczestnika wypraw krzyżowych.

- Żelazny miecz zachował się w idealnym stanie,  jest pięknym i rzadkim znaleziskiem. Najwyraźniej należał do rycerza krzyżowca. To ekscytujące spotkać tak osobisty przedmiot, przenoszący 900 lat wstecz, do innej epoki, z rycerzami, zbroją i mieczami - powiedział Nir Distelfeld, inspektor jednostki zapobiegania rozbojom Izraelskiego Urzędu ds. Zabytków, do którego Katzin przekazał znalezisko.

Humbaki podczas karmieniaPoławiacz homarów twierdzi, że połknął go humbak. "Wszystko pociemniało"

Niezwykłe znalezisko. Miecz należał prawdopodobnie do krzyżowca

Podejrzewa się, że znaleziony miecz należał do społeczności rycerzy pełniących służbę w znajdującej się niedaleko miejsca odkrycia cytadeli w Atlit. Miecz pokryty jest organizmami morskimi, ale ma zostać wyczyszczony. Zostanie także zrobione zdjęcie rentgenowskie, by otrzymać więcej informacji na jego temat - możliwe, że znajduje się na nim imię rycerza, do którego należał.

 

Jak powiedział Yaakov Sharvit, dyrektor wydziału archeologii morskiej w Izraelskim Urzędzie ds. Zabytków, znalezisko jest bardzo ciężkie - częściowo w związku z pokrywającymi go skamielinami, częściowo ze względu na materiał wykonania, czyli żelazo. - To znaczy, że rycerz, który go trzymał i nim walczył, był bardzo silny - tłumaczył Sharvit.

Więcej o: