W PE debata na temat Polski i wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Będą Morawiecki i von der Leyen

W Parlamencie Europejskim odbędzie się dziś jedna z najistotniejszych dotąd debat na temat sytuacji w Polsce. Wezmą w niej bowiem udział zarówno premier Mateusz Morawiecki jak i szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Przeczytaj więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Bezpośrednim pretekstem do zorganizowania debaty jest ostatni wyrok polskiego Trybunału Konstytucyjnego w sprawie wyższości prawa krajowego nad prawem unijnym. W ocenie między innymi socjaldemokratów wyrok ten stoi w sprzeczności z unijnymi traktatami. Konserwatyści przekonują tymczasem, że podobne wyroki zapadały też w innych europejskich krajach.

Zobacz wideo Kamil Bortniczuk ministrem sportu? Sroka: Ta nominacja to spłata długu

Deputowani są zgodni, że dzisiejsza debata najprawdopodobniej będzie okazją do szerszej dyskusji na temat całej reformy wymiaru sprawiedliwości w Polsce, ale też na temat przyszłość Unii Europejskiej i tego jak powinny wyglądać relacje między Komisją a krajami członkowskimi.

Debata w PE z udziałem Morawieckiego. "Wizyta ważna z paru powodów"

W ocenie europosła Prawa i Sprawiedliwości Zbigniewa Kuźmiuka nie będzie to jednak łatwa dyskusja. - Większość lewicowo-liberalna jest wręcz zrewoltowana na rzecz Polski i Węgier. Tego stanowiska pan premier specjalnie nie zmieni, ale myślę, że ta wizyta jest ważna z paru powodów: opinia publiczna dowie się, na czym polega rozstrzygnięcie polskiego Trybunału Konstytucyjnego - powiedział europoseł.

Premier Mateusz Morawiecki wysłał w poniedziałek list do unijnych przywódców, w którym podkreślił, że "Polska pozostaje lojalnym członkiem Unii Europejskiej". W jego ocenie, przyszłości wspólnoty europejskiej zagraża jednak "niebezpieczne zjawisko stopniowego przeobrażania się Unii w podmiot, który miałby przestać stanowić sojusz wolnych, równych i suwerennych państw".

Wawel. Protest w miesięcznice pogrzebu Marii i Lecha Kaczyńskich"Oni umierają na granicy". Kaczyński przyjechał na Wawel. Napotkał protest

Szef polskiego rządu ma przywołać część argumentów z tego listu, ale też wyjaśnić wyrok Trybunału Konstytucyjnego jak i mówić o bieżących wyzwaniach stojących przed Europą.

Według europosła Platformy Obywatelskiej Andrzeja Halickiego konieczne są jednak też inne zapowiedzi ze strony premiera, by Polska mogła zachować środki z Krajowego Plan Odbudowy. - To nawet nie chodzi o słowo "przepraszam", ale o realne działania. To nie jest tylko kwestia rozwiązania Izby Dyscyplinarnej (…). W praktyce chodzi o to, żeby nikt nie podważał niezależności sądownictwa - dodał.

Część europosłów domaga się od Komisji Europejskiej podjęcia "zdecydowanych kroków" wobec Polski, w tym uruchomienia mechanizmu powiązania wypłaty środków unijnych z oceną stanu praworządności.

Polski Trybunał Konstytucyjny orzekł dwa tygodnie temu, że niezgodne z polską konstytucją są europejskie przepisy odnoszące się do działania organów Unii Europejskiej, które wykraczają poza granice kompetencji przekazanych przez Polskę.

Więcej o: