La Palma. Erupcja wulkanu Cumbre Vieja nie ustaje. "Nie ma oznak, że koniec jest bliski"

Nic nie wskazuje na rychłe zakończenie erupcji wulkanu Cumbre Vieja, która od blisko miesiąca niszczy kanaryjską wyspę La Palma. Tylko w niedzielę doszło na niej do 42 wstrząsów seksmicznych, z których najsilniejszy miał magnitudę 4,3.

Przeczytaj więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl. 

- Nie ma oznak, że koniec erupcji jest bliski, chociaż jest to największe pragnienie nas wszystkich - powiedział prezydent Wysp Kanaryjskich Angel Víctor Torres, powołując się na ekspertów.

Od 19 września strumienie lawy zniszczyły na La Palmie ponad 742 hektary ziemi i prawie 2 tysiące budynków. Ewakuowano około 7 tysięcy mieszkańców. Na wyspie mieszkają 83 tysiące ludzi. W samą niedzielę na wyspie zanotowano 42 wstrząsy. Największy miał magnitudę 4,3.

Zobacz wideo "250 km stąd, w sytej Polsce, ludzie giną z zimna i głodu"

La Palma. Sejsmolodzy: Możliwe wstrząsy o magnitudzie powyżej 4,5 

Sejsmolodzy przewidują, że w kolejnych dniach mogą wystąpić wstrząsy o magnitudzie powyżej 4,5. Eksperci przewidują, że erupcja Cumbre Vieja potrwa jeszcze co najmniej kilka tygodni, a może nawet kilka miesięcy. W XX wieku wulkan był aktywny dwukrotnie: w 1949 i 1971 roku.

Dwa dni temu poinformowano, że chmura dwutlenku siarki z kanaryjskiego wulkanu dotarła nad Polskę. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zapewniło, że nie stanowiła żadnego zagrożenia.

Demonstracja 'Stop torturom na granicy'Marsz solidarności z uchodźcami. "Gdzie są dzieci z Michałowa?!"

Więcej o: