Niemcy. Matka wezwała policję, bo dziecko nie chciało iść do szkoły

Na południu Niemiec kobieta zwróciła się o pomoc do policji, kiedy jej syn odmówił pójścia do szkoły. Funkcjonariusze podjęli interwencję.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo W wakacje Polacy nagminnie pozbywają się zwierząt

W środę 6 października mieszkanka Krumbachu w niemieckiej Szwabii zaprowadziła swojego sześcioletniego syna pod szkołę podstawową w dzielnicy Günzburg. Mimo próśb chłopiec nie chciał iść na lekcje. Bezsilna kobieta zadzwoniła po policję

Matka wezwała policję. Dlaczego dziecko nie chciało iść do szkoły?

Funkcjonariusze z komisariatu w Krumbach byli zaskoczeni zgłoszeniem, ale podjęli interwencję i przyjechali pod placówkę, gdzie odbyli rozmowę z dzieckiem. Kiedy 6-latek został zapytany dlaczego nie chce iść na zajęcia, wyznał, że poprzedniego dnia mama spóźniła się po niego kilka minut i musiał na nią poczekać. Chłopiec bał się, że sytuacja się powtórzy i zostanie w szkole. Policjanci próbowali wytłumaczyć chłopcu, że szkoła nie jest taka zła, jak mu się wydaje. Sześciolatek był pod wrażeniem panów w mundurach i po chwili udał się do swojej klasy.

Niemcy. Policjanci namówili chłopca, żeby poszedł do szkoły. Czym jest lęk separacyjny?

Jak stwierdził rzecznik policji w Krumbachu, chłopiec prawdopodobnie cierpi na lęk separacyjny. To zaburzenie pojawiające się zwykle u dzieci, polegające na wyolbrzymianiu obaw przed rozstaniem z najbliższymi. Może pojawić się zarówno w przypadku wyjścia rodziców do pracy, jak i opuszczenia na kilka minut. Czynniki psychologiczne, odpowiadające za wystąpienie lęku separacyjnego, to przede wszystkim nieumiejętność prawidłowego reagowania na strach oraz nadmierna wrażliwość emocjonalna. Naukowcy przyjmują, że zjawisko zazwyczaj częściej obserwowane jest u chłopców niż u dziewczynek. 

Jak dziś wygląda 'najpiękniejsza dziewczynka świata'? Ma już 20 lat i nadal zachwyca urodąJak dziś wygląda "najpiękniejsza dziewczynka świata"? Teraz ma już 20 lat

Więcej o: