Trzęsienie ziemi w Japonii. 32 osoby ranne, w tym trzy ciężko. Najsilniejsze wstrząsy od 10 lat

W wyniku czwartkowego trzęsienia ziemi w Japonii ranne zostały 32 osoby, w tym trzy ciężko. Premier kraju poinformował, że były to najsilniejsze wstrząsy od marca 2011 roku. We wschodnim Tokio doszło do wykolejenia się podmiejskiego pociągu.
Zobacz wideo "Zawsze myślałem, że Japonia to tylko betonowy las". Marcin Krukowski z Japonii

W czwartek (7 października) około 22:40 czasu lokalnego, w regionie Tokio oraz prefekturach Saitama i Chiba doszło do trzęsienia ziemi. Jak pisaliśmy, jego siła wyniosła 6,1 w skali Richtera oraz 5+ w siedmiostopniowej japońskiej skali.

Miejsce, w którym doszło do ataku nożownikaAtak nożownika w pociągu w Tokio. Dziewięć osób rannych

Tokio. 32 osoby zostały ranne w czwartkowym trzęsieniu ziemi

Wstępne informacje mówiły o problemach z prądem, które objęły 250 gospodarstw domowych, a także o utrudnieniach w funkcjonowaniu transportu publicznego. W piątek 8 października amerykańska agencja prasowa Associated Press podała, że w wyniku zdarzenia ucierpiały 32 osoby, a trzy z nich zostały poważnie ranne. We wschodnim Tokio doszło też do wykolejenia się podmiejskiego pociągu, w wyniku czego trzech pasażerów odniosło "lekkie obrażenia". Awarii uległy także niektóre windy, więc pasażerowie mieli problemy z wydostaniem się z nich. 

Fumio Kishida - setny premier JaponiiFumio Kishida został 100. premierem Japonii. Wkrótce ogłosi datę wyborów

Trzęsienie ziemi w Tokio najsilniejsze od ponad 10 lat

Utrudnienia w ruchu w wyniku trzęsienia trwały jeszcze w piątek rano. Większość pociągów kursowała z dużymi opóźnieniami i ograniczeniami, by uniknąć przepełnienia. Uszkodzeniu uległy także rury wodociągowe w wielu miejscach w Tokio. "W jednej dzielnicy woda tryskała z ziemi" - czytamy.

Premier Japonii Fumio Kishida powiedział, że czwartkowe wstrząsy były najsilniejszymi od marca 2011 roku. Główny sekretarz gabinetu Japonii Hirokazu Matsuno uspokoił jednak, że okoliczne elektrownie jądrowe działają bez zarzutu, a Agencja Meteorologiczna zapewniła, że nie ma zagrożenia tsunami

Więcej o: