Opóźnienia w akceptacji KPO. Polska może stracić szansę na wysoką zaliczkę. Chodzi o 4,7 mld euro

Opóźnienie w akceptacji Krajowego Planu Odbudowy może oznaczać, że Polska straci prawo do zaliczki - podaje RMF FM. Chodzi o wcześniejszą wypłatę 4,7 mld euro.
Zobacz wideo PiS uprawia polityczny handel? Jackowski: Jest to sprawa ewidentnie widoczna

W środę w Parlamencie Europejskim odbędzie się debata dot. tych programów odbudowy, które nie zostały jeszcze zaakceptowane. Tak jest właśnie z polskim Krajowym Planem Odbudowy. Na początku września Komisja Europejska oficjalnie wstrzymała jego analizę. - Kwestionowanie wyższości prawa europejskiego nad krajowym jest powodem wstrzymania akceptacji Krajowego Planu Odbudowy Polski - przekazał wówczas Paolo Gentiloni, komisarz UE ds. gospodarczych. 

Duży wyciek telefonów posłów i senatorów PiS. Na liście 300 nazwisk, politycy dostali zaleceniaDuży wyciek telefonów posłów i senatorów PiS. Na liście 300 nazwisk, politycy dostali zalecenia

Polska straci szansę na zaliczkę?

Jak podaje RMF FM, dalsze opóźnienia w akceptacji Krajowego Planu Odbudowy mogą oznaczać utratę szansy Polski na 13-procentową zaliczkę, czyli 4,7 mld euro. Nie oznacza to, że pieniądze przepadną, bo zostaną one wypłacone później, w kolejnych transzach. Jednak korzystniejsze byłoby otrzymanie zaliczki, której wypłata nie jest niczym warunkowana. "Podczas gdy regularne wypłaty są późniejsze (prymusi otrzymają pierwsze transze dopiero w najbliższych tygodniach) i każda transza jest uzależniona od poprawnego wykonania poszczególnych etapów reform, do których kraj się zobowiązał w swoim planie" - podkreśla Katarzyna Szymańska-Borginon, brukselska korespondentka RMF FM.

Polska ma wciąż szansę na zaliczkę, ale żeby doszło do jej wypłaty KPO musi zostać zatwierdzony przez Radę UE do końca roku. - Rozporządzenie o Funduszu Odbudowy stawia tę kwestię bardzo jasno - zaliczki mogą być wypłacone z zastrzeżeniem przyjęcia KPO przez Radę UE do dnia 31 grudnia 2021 roku - powiedział RMF FM unijny dyplomata. Rada UE ma z kolei miesiąc na zatwierdzenie KPO po tym, jak zaakceptuje go Komisja Europejska. Ta ostatnia nieoficjalnie informuje, że zrobi to dopiero w listopadzie - kiedy polskie władze zobowiążą do realizacji orzeczenia TSUE z 15 lipca w sprawie Izby Dyscyplinarnej.

Minister edukacji i nauki Przemysław CzarnekCzarnek w samozadowoleniu po roku pracy w MEiN. "Porażek nie widzę żadnych"

Więcej o: