Afganistan. Oddali niemowlę amerykańskiemu żołnierzowi. "Powiem jej, że jest wojowniczką"

Afgańczycy, którzy kilka miesięcy temu próbowali wydostać się z Kabulu w obawie o bezpieczeństwo swoje i dziecka, przekazali amerykańskiemu żołnierzowi swoją 16-dniową córeczkę. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i cała trójka jest już razem - nic nie zagraża ich bezpieczeństwu.

Na nagraniach, które zamieszczono w internecie doskonale widać, jak rodzice przekazują swoje dzieci żołnierzom, by przenieśli je przez ogrodzenie lotniska w Kabulu, co spotkało się z ogromnym poruszeniem w mediach społecznościowych.

Zobacz wideo Dziennikarze z Kabulu zatrzymani i pobici przez talibów. Relacjonowali protest w obronie praw kobiet

Afganistan. Rodzice przekazali niemowlę amerykańskiemu żołnierzowi, by je uratować

Hemeed i Sadia, którzy nie chcą ujawniać swojego nazwiska, opowiedzieli swoją historię telewizji CBS. Ich akt troski o dziecko wzruszył wielu ludzi na całym świecie.

Hameed znajdował się przez cały sierpień na lotnisku w Kabulu, pomagając w ewakuacji. Po drugiej stronie muru znajdowały się jego żona Sadia i 16-dniowa córeczka Liya, której jeszcze nie widział. Mężczyzna, chcąc zapewnić dziecku bezpieczeństwo, od razu po spotkaniu z żoną, podał amerykańskiemu żołnierzowi przez drut kolczasty swoje małe dziecko i poprosił, by ten zabrał je z Afganistanu.

Dziewczynki w szkole w Afganistanie, 12 wrześniaAfganistan. Kobiety nie będą mogły studiować. "Najpierw islam"

- Oddałem moje dziecko zupełnie obcej osobie. Zaufałem mu jednak, bo był żołnierzem piechoty morskiej. Wiedziałem, że z moją córką będzie wszystko w porządku - mówił Hameed w rozmowie z CBS. Stwierdził, że zaufał amerykańskim żołnierzom, ponieważ współpracował z nimi od pięciu lat.

Rodzice z Afganistanu są już z dzieckiem. "Powiem jej, że jest wojowniczką"

Hameed zadbał również o bezpieczeństwo swojej żony, która została okradziona przez talibów na lotnisku. Zarówno on, jego żona, jak i dziecko jeszcze tego samego dnia zostali ewakuowani z Afganistanu. Jak podaje CBS, dziewczynka ma się dobrze. Ma już osiem tygodni i wraz z rodzicami mieszka w Phoenix w Arizonie w Stanach Zjednoczonych.

Na pytania senatorów odpowiadał m.in. przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów gen. Mark MilleyGenerał Milley: USA mogą zostać zaatakowane przez Al-Kaidę w ciągu roku

Ojciec zapowiedział, że opowie córce o tym, co przeżyła już w pierwszych dniach swojego życia. - Powiem jej, że jest wojowniczką - na drugie imię chce jej dać Marine, na cześć amerykańskich żołnierzy piechoty morskiej - mówił Hameed.

Więcej o: