KE chce częściowego zawieszenia umowy dot. wiz. "Następstwo dążeń białoruskiego reżimu do destabilizacji"

Komisja Europejska proponuje, aby zawiesić część przepisów umowy o ułatwieniach wizowych UE-Białoruś. "Decyzja jest następstwem dążeń białoruskiego reżimu do destabilizacji UE i jej państw poprzez ułatwianie nieuregulowanej migracji w celach politycznych" - informuje KE.

Komisarka ds. wewnętrznych Ylva Johansson skomentowała w środę presję migracyjną na granicach Białorusi z Polską, Litwą i Łotwą. - To jest desperacja Łukaszenki, który boleśnie odczuwa sankcje gospodarcze nałożone na niego przez Unię. Jest zdesperowany i próbuje zdestabilizować Unię, sprowadzając migrantów i wpychając ich do Unii. Pamiętajmy, że Białoruś nie jest krajem borykającym się z presją migracyjną. To, co się dzieje, to także sposób Łukaszenki na zarabianie pieniędzy -  podkreślała unijna komisarz.

Zobacz wideo Czy migranci przetrwają teraz w lesie? Wodziński: To ekstremalne wyzwanie

Johannson: Nie możemy okazać słabości wobec Łukaszenki

Mówiła, że białoruski reżim zaprasza do siebie migrantów, których stać, by zapłacić prawie 10 tysięcy euro za podróż. - On ich oszukuje. Najpierw ci ludzie zatrzymują się w bardzo ładnym hotelu w Mińsku, a potem są przerzucani przez granicę. Ale oni nie są wpuszczani, bo nie można ot tak po prostu przekroczyć granicę z Unią. Państwa członkowskie mają prawo i obowiązek ochrony granic. Nie możemy okazać słabości wobec Łukaszenki, bo będzie podejmował kolejne kroki - dodała unijna komisarz.

Uchodźcy. Funkcjonariusze straży granicznej odstawili we wtorek (28 września) na granicę polsko-białoruską ponad 20 osób, w tym ośmioro dzieci. Grupa w poniedziałek 27 września tkwiła przed placówką straży granicznej w MichałowieStraż Graniczna przyznaje się do "push-backów". Politycy PiS zaprzeczają

Johansson podkreśliła, że Unia Europejska nie może być naiwna wobec działań białoruskiego reżimu. 

- To, co robi Łukaszenka, to także możliwość wykorzystania terrorystów i przestępców i wpuszczanie ich do Unii. Wszyscy, którzy przyjechali do Unii, muszą być dobrze sprawdzeni - podkreśliła unijna komisarz, pytana o doniesienia polskich władz o tym, że część zatrzymanych migrantów, którzy przekroczyli nielegalnie granice, może stanowić zagrożenie dla porządku publicznego i bezpieczeństwa wewnętrznego.

KE chce zawiesić umowę dot. wiz. "UE będzie nadal wspierać naród białoruski"

Jednocześnie Komisja Europejska proponuje częściowe zawieszenie umowy o ułatwieniach wizowych między UE a Białorusią. "Decyzja jest następstwem dążeń białoruskiego reżimu do destabilizacji UE i jej państw poprzez ułatwianie nieuregulowanej migracji w celach politycznych" - czytamy w komunikacie komisji. Jak podkreślono, decyzja dotyczy konkretnych urzędników powiązanych z reżimem Łukaszenki, a nie zwykłych obywateli, którzy będą korzystali z ułatwień na dotychczasowych zasadach. Wniosek KE w tym zakresie ma zaakceptować Rada Europejska. "UE będzie nadal wspierać naród białoruski. Nadal stoimy po stronie wszystkich obrońców praw człowieka i niezależnych głosów oraz wszystkich ludzi uciskanych przez reżim" - czytamy w komunikacie. 

Obowiązująca od lipca 2020 roku umowa o ułatwieniach wizowych pozwala na wzajemne wydawanie wiz obywatelom państw unijnych i Białorusi na 90 dni pobytu "w dowolnym okresie 180-dniowym". 

Telefon komórkowy (zdjęcie ilustracyjne)Czy policja może zabrać telefon? Czy ma prawo żądać odblokowania urządzenia?

Więcej o: