Ostatnie wiadomości od Gabby Petito zaniepokoiły jej matkę. SMS-y wysyłał partner kobiety?

Z zapisu ostatnich rozmów Gabby Petito z matką wynika, że pomiędzy blogerką a jej partnerem nie było najlepiej. CNN podaje, że między partnerami dochodziło do napięć. Co więcej, rodzina młodej kobiety podejrzewa, że Gabby nie była autorką ostatnich wiadomości, które zostały wysłane z jej telefonu.

Zanim Gabby Petito zniknęła podczas podróży furgonetką, z jej rozmów z matką wynikało, że pomiędzy nią a partnerem dochodzi do coraz poważniejszych spięć - wynika z raportu policji, na który powołuje się CNN. Mama Gabby Petito otrzymała od córki wiadomość, którą uznała za "dziwną" 27 sierpnia. "Możesz pomóc Stanowi [dziadek Gabby - red.], cały czas nagrywa wiadomości głosowe i do mnie dzwoni" - napisała 22-latka, co wynika z cytowanego przez portal raportu policyjnego. Matka młodej kobiety obawiała się, że coś jest nie tak. 

Zobacz wideo Czy wiesz, co zrobić, gdy zaginie ktoś bliski?

Po tej wiadomości Gabby nie odpowiadała już na SMS-y. Z kolei w mediach społecznościowych przestały pojawiać się relacje z jej podróży z partnerem. Kilka dni później, 30 sierpnia, z telefonu blogerki przesłana została kolejna wiadomość. "W Yosemite nie ma zasięgu" - miała napisać blogerka. Rodzice zaginionej kobiety obawiają się jednak, że to nie ona wysłała SMS, lecz osoba, która stoi za jej zniknięciem. 

Przeszukanie w domu Briana LaundriegoSprawa Gabby Petito. Przeszukanie FBI w domu narzeczonego blogerki

Zaginięcie Gabby Petito. Co się stało z 22-letnią blogerką?

22-letnia Gabby Petito podróżowała ze swoim 23-letnim partnerem Brianem Laundriem furgonetką po Stanach Zjednoczonych w myśl trendu VanLife. Młoda kobieta dzieliła się relacjami z podróży w mediach społecznościowych. Pod koniec sierpnia przestała publikować wpisy, z kolei jej partner wrócił na Florydę sam. 11 września rodzina blogerki zgłosiła jej zaginięcie. 

Młody mężczyzna znalazł się w kręgu zainteresowań policji. Od początku nie chciał on współpracować ze służbami, od razu wynajął też adwokata. W niedzielę okazało się natomiast, że zniknął. Policja nie wie, gdzie dokładnie przebywa 23-latek, rodzina po raz ostatni widziała go 14 września. Wiele osób uznało zachowanie mężczyzny za co najmniej podejrzane.

Na niekorzyść Briana działa także nagranie policyjne z 12 sierpnia, które zostało udostępnione w sieci. Funkcjonariusze zarejestrowali narzeczonych, gdy przebywali w Utah. Ze złożonych przez nich zeznań wynikało, że doszło między nimi do kłótni. Gabby była wyraźnie wzburzona. Na twarzy Briana zauważono zadrapania, a on sam potwierdził, że między nim a 22-latką miała miejsce szarpanina. Na ciele Gabby także można było zauważyć ślady przemocy fizycznej. Policja zasugerowała, by para spędziła noc osobno. Strażniczka z National Park Service, która rozmawiała z blogerką przez niemal 90 minut, ostrzegała dziewczynę, że ten związek wydaje się "toksyczny". 

Zaginięcie Gabby PetitoGabby Petito nie żyje? Jest wideo sprzed zaginięcia

W sieci zostało opublikowane również inne nagranie. Umieściła je kobieta, która razem ze swoim chłopakiem miała spotkać Briana Laundrie w pobliżu kotliny Jackson Hole w stanie Wyoming. Mężczyzna chciał zapłacić im 200 dolarów za podwiezienie i zachowywał się dziwnie. Kiedy powiedzieli mu, w jakim kierunku jadą, zdenerwował się i natychmiast chciał wysiąść. Kobieta miała rozmawiać o tym z FBI, ale policja nie potwierdziła jeszcze, iż otrzymała takie zgłoszenie. 

W niedzielę 19 września w Parku Narodowym Teton w stanie Wyoming odnalezione zostały ludzkie szczątki. Z informacji FBI wynika, że ciało pasuje do rysopisu Gabby, jednak nie potwierdzono jeszcze ostatecznie tożsamości nieżyjącej osoby.

W poniedziałek 20 września Amerykańskie Federalne Biuro Śledcze poinformowało o przeszukaniu, które zostało przeprowadzone w domu należącym do narzeczonego Gabby Petito. Ze względu na dobro śledztwa policja nie ujawniła szczegółów. 

Więcej o: