Książę Andrzej otrzymał pozew. Jest oskarżany o napaść na tle seksualnym

Książę Andrzej otrzymał dokumenty, w których został poinformowany o tym, że jest oskarżany przez Virginię Giuffre o napaść na tle seksualnym - informowali w poniedziałek prawnicy poszkodowanej. Dokumenty miały zostać dostarczone pełnomocnikowi księcia Yorku.

Brytyjski książę Andrzej, syn królowej Elżbiety II jest oskarżany o napaść na tle seksualnym. Virginia Giuffre złożyła wobec niego pozew, w którym twierdzi, że była zmuszana do relacji seksualnej, m.in. w londyńskim domu Jeffreya Epsteina - wynika z dokumentów sądowych, na które powołuje się agencja Reutera

Zobacz wideo Gwałciciel i milioner, który zmarł w więzieniu. Kim był Jeffrey Epstein?

Książę Andrzej jest oskarżany o molestowanie seksualne. "To się nigdy nie wydarzyło"

38-letnia Virginia Giuffre złożyła pozew cywilny w nowojorskim sądzie przeciw księciu Andrzejowi 9 sierpnia. Jak twierdziła, gdy miała 17 lat, miała być przez niego molestowana seksualnie. Młoda kobieta nosząca wówczas nazwisko Roberts należała do grupy dziewcząt, którym Jeffrey Epstein obiecywał pracę. Następnie namawiał do prostytucji i oferował swoim wpływowym przyjaciołom, do których grona należał syn Elżbiety II

Książę Andrzej zaprzeczał, by miał utrzymywać kontakty seksualne z kobietą. - To się nie stało. Mogę absolutnie kategorycznie powiedzieć, że to się nigdy nie wydarzyło. Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek spotkał tę kobietę, w ogóle - mówił książę w rozmowie z BBC w 2019 roku. W sieci krąży jednak zdjęcie, na którym syn królowej obejmuje nastolatkę. 

 

Książę Andrzej (na zdjęciu) pozwany za wykorzystywanie seksualne 17-latkiKsiążę Andrzej pozwany za wykorzystywanie seksualne 17-latki

Prawnicy księcia Yorku powoływali się też na ugodę, która została podpisana między Giuffre a Epsteinem w 2009 roku, po której kobieta otrzymała od milionera odszkodowanie o nieznanej kwocie. Według obrońców ugoda ta zwalnia księcia "z wszelkiej odpowiedzialności" - podaje CNN. Oficjalnie nie wiadomo, jakiego odszkodowania domaga się Giuffre, jednak według prawników cytowanych przez "Daily Telegraph", w grę może wchodzić od 20 do 100 milionów dolarów. 

Oskarżenia wobec księcia Andrzeja. Problemy z dostarczeniem pozwu

We wniosku, który został skierowany do sądu okręgowego na Manhattanie w Nowym Jorku, prawnicy Virginii Giuffre przekazali, iż do adwokata księcia Andrzeja Andrew Brettlera, zarówno drogą elektroniczną, jak i przy pośrednictwie firmy kurierskiej wysłany został pozew cywilny. Kopie dokumentów miały zostać dostarczone w poniedziałek rano (20 września) - twierdzili prawnicy poszkodowanej. 

Z przepisów federalnych wynika, że książę Yorku ma 21 dni na przesłanie odpowiedzi. Jeśli nie zdecyduje się na ustosunkowanie do pisma, może stanąć w obliczu wyroku zaocznego. Prawnik księcia był proszony o komentarz w sprawie zarówno przez agencję Reutera, jak i inne zagraniczne media, odmówił jednak odpowiedzi. 

Ghislaine Maxwell aresztowanaSprawa Epsteina. Ghislaine Maxwell nie wyjdzie z aresztu za kaucją

Prawnicy Giuffre przekonują, że dokumenty trafiły do pełnomocników księcia w Wielkiej Brytanii. Dowodem miało być opublikowane w połowie września zdjęcie dokumentów zawiadamiających o pozwie. Znalazło się wśród nich również takie, na którym widać, kopertę zaadresowaną do księcia, która jest wrzucana do skrzynki pocztowej przy jego domu w Windsorze. 

Wcześniej (27 sierpnia) pozew miał też zostać przekazany funkcjonariuszowi londyńskiej policji, który pełnił służbę przy bramie domu księcia. Według mediów prawnicy księcia mieli zamiar kwestionować to, czy dokumenty zostały prawidłowo dostarczone. Sędzia z sądu, w którym złożono pozew, miała z kolei zarzucić księciu, iż "aktywnie unika" starań o dostarczenie mu dokumentów z informacją o pozwie

Więcej o: