Franciszek na spotkaniu z jezuitami: Niektórzy chcieli, żebym umarł. Przygotowywano się do konklawe

Papież Franciszek w trakcie pielgrzymki na Słowację powiedział miejscowym jezuitom, że niektórzy duchowni w ostatnich miesiącach chcieli jego śmierci i spodziewali się szybkiego konklawe. Zaznaczył jednocześnie, że obecnie czuje się dobrze. Papież mówił też o tzw. "ideologii gender".

Papież Franciszek w ubiegłą środę zakończył pielgrzymkę na Słowacji. Włoskie czasopismo "La Civiltà Cattolica" opisało szczegóły spotkania, do którego doszło 12 września z udziałem papieża Franciszka i ponad 50 słowackich jezuitów.

Zapytany o to, jak się miewa, Franciszek odpowiedział, że "wciąż żyje, choć niektórzy chcieli, żeby umarł".

Papież FranciszekPapież Franciszek prosi o modlitwę. "Bo jestem trochę chory, ale nie bardzo"

- Wiem, że zdarzały się nawet spotkania między prałatami, którzy uważali, że stan papieża jest poważniejszy, niż mówiła to oficjalna wersja. Przygotowywali się do konklawe. Cierpliwości! Dzięki Bogu, wszystko w porządku. Poddanie się tej operacji było decyzją, której nie chciałem podejmować. Przekonała mnie pielęgniarka. Pielęgniarki czasami rozumieją sytuację lepiej niż lekarze, ponieważ mają bezpośredni kontakt z pacjentami - stwierdził Franciszek, nawiązując do lipcowej operacji jelita grubego w rzymskiej klinice Gemelli.

Zobacz wideo Czderwiec 2020 r. Biskup Milewski przeprasza za milczenie polskich biskupów w sprawach związanych z pedofilią

Franciszek o "ideologii gender": Jest niebezpieczna

Papież powiedział również w trakcie spotkania, że "ideologia zawsze ma diabelski urok, ponieważ nie jest ucieleśniona".

- W tej chwili żyjemy cywilizacją ideologii, to prawda. Musimy je zdemaskować u podstaw. Ideologia "gender", jest niebezpieczna, tak. Jak rozumiem, dzieje się tak dlatego, że jest abstrakcyjna w odniesieniu do konkretnego życia osoby, tak jakby człowiek mógł do woli abstrakcyjnie decydować, czy i kiedy ma być mężczyzną, czy kobietą. Abstrakcja jest dla mnie zawsze problemem - ocenił.

Wizyta papieża Franciszka na SłowacjiPapież Franciszek w Bratysławie: Należy upowszechnić praworządność

- Nie ma to jednak nic wspólnego z kwestią homoseksualizmu. Możemy sprawować nad parą homoseksualną opiekę duszpasterską, iść naprzód w spotkaniu z Chrystusem. Kiedy mówię o ideologii, mam na myśli ideę, abstrakcję, dla której wszystko jest możliwe, a nie konkretne życie ludzi i ich rzeczywistą sytuację - podkreślił

Eksperci zaznaczają tymczasem, że "ideologia gender" nie istnieje. Gender oznacza po prostu płeć kulturową, czyli zestaw cech przypisywanych płci w danej kulturze.

"Czasem brakuje mi cierpliwości"

Papież przyznał, rozmawiając ze słowackimi jezuitami, że "są też duchowni, którzy wygłaszają na jego temat nieprzyjemne komentarze". - Czasem brakuje mi cierpliwości, zwłaszcza gdy osądzają bez nawiązania prawdziwego dialogu. Tam nic nie mogę zrobić. Jednak idę dalej bez wchodzenia w ich świat pomysłów i fantazji. Nie chcę w to wchodzić i dlatego wolę głosić, głosić…- zaznaczył.

Franciszek odniósł się także do kwestii uchodźców. Zaznaczył, że należy ich "przyjmować, chronić, wspierać i integrować".

Więcej o: