Wybuch wulkanu na La Palmie. 5 tys. ewakuowanych. "Ludzie zostali w klapkach ściągnięci z plaży"

Po wybuchu wulkanu Cumbre Vieja na należącej do archipelagu Wysp Kanaryjskich La Palmie ewakuowano około pięciu tysięcy osób. Nie ma dotąd informacji o ofiarach. Wulkan wybuchł po tygodniu wzmożonej aktywności sejsmicznej. Wyrzucił lawę, popiół i ogromny słup dymu.
Zobacz wideo Hawaje: Kula lawy uderzyła w łódź pełną turystów. 23 osoby zostały ranne

Ewakuacja, w którą zaangażowano wojsko, dotyczyła najbardziej zagrożonych, położonych najbliżej wulkanu budynków. W niektórych przypadkach była obowiązkowa. Ewakuowanym zapewniono tymczasowy dach nad głową. Lokalne władze apelują do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności i trzymanie się z dala od strefy erupcji, aby uniknąć niepotrzebnego ryzyka.

Szef regionu Wysp Kanaryjskich Angel Victor Torres poinformował, że strefa w pobliżu miejsca erupcji jest zalesiona i słabo zaludniona. Lokalne władze przewidują jednak, że lawa przed dotarciem do wybrzeża skieruje się na południowy zachód, gdzie znajduje się zamieszkały obszar.

Wśród pięciu tysięcy ewakuowanych było około 500 turystów. - Zostaliśmy ewakuowani na drugą stronę wyspy do bazy wojskowej. Rzeczy zostały w hotelu. Ludzie zostali w klapkach ściągnięci z plaży - powiedział w rozmowie z RMF FM jeden z nich.

Zakończyły się wybory do Dumy, niższej izby rosyjskiego parlamentuPierwsze oficjalne wyniki. "Jedna Rosja" triumfuje w wyborach do Dumy

Premier Hiszpanii na La Palmie

Na wyspę hiszpańskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wysłało śmigłowcami 200 pracowników służb. Przyjechał także premier Hiszpanii Pedro Sanchez. Sanchez odwołał swój wyjazd do Nowego Jorku na sesję Zgromadzenia Ogólnego ONZ i ma na miejscu śledzić rozwój wydarzeń - podaje BBC. - Priorytetem jest zagwarantowanie bezpieczeństwa mieszkańcom La Palmy, którzy mogą ucierpieć w wyniku tej erupcji - powiedział szef hiszpańskiego rządu.

Cumbre Vieja to jeden z najbardziej aktywnych sejsmicznie wulkanów Wysp Kanaryjskich. Pierwsze wzmianki o jego erupcji pochodzą z XV wieku. W ubiegłym wieku był dwukrotnie aktywny, w 1949 i 1971 roku. Podczas tej ostatniej erupcji zginęła jedna osoba - fotograf robiący zdjęcia lawy. Nie zanotowano wówczas żadnych poważniejszych zniszczeń. Na wyspie La Palma mieszka 80 tysięcy osób.

Do niedzielnej erupcji wulkanu doszło około godz. 15:15 czasu lokalnego (16:15 czasu polskiego).

Zaginięcie Gabby PetitoSprawa Gabby Petito. FBI informuje o odnalezieniu ciała. Policja poszukuje jej partnera

Więcej o: