Peru. Zmarł A. Guzman. Podczas walk z partyzantami Świetlistego Szlaku zginęło lub zaginęło 70 tys. osób

Nie żyje Abimael Guzman, założyciel i przywódca Świetlistego Szlaku - peruwiańskiej organizacji terrorystycznej o charakterze komunistycznym. Miał 86 lat. Zmarł w bazie marynarki wojennej Callao, niedaleko Limy, gdzie odbywał karę dożywocia. W lipcu trafił do szpitala z powodu problemów zdrowotnych.

Przed założeniem Świetlistego Szlaku Abimael Guzman był profesorem filozofii uniwersytetu w Ayacucho. W latach 60-tych zafascynował się maoizmem i dołączył do Komunistycznej Partii Peru, a w 1970 roku stanął na czele jednego z jej odłamów, który przyjął nazwę Świetlisty Szlak.

W 1980 roku grupa rozpoczęła partyzancką walkę o władzę w Peru. Swoje rządy wprowadziła na terenach wiejskich w Andach, wprowadzając ustrój komunistyczny i mordując mieszkańców podejrzanych o współpracę z rządem. Przeprowadzała także zamachy bombowe w większych miastach kraju. 

Zobacz wideo Jesteśmy na lodowcu Sven. "Pod naszymi stopami sto metrów lodu, każdego roku coraz mniej" [Relacja Spitsbergen odc. 3]

Abimael Guzman skazany na dożywocie za terroryzm

W odpowiedzi władze Peru rozpoczęły wojnę z partyzantami, która trwała ponad dekadę. Konflikt zakończył się w 1992 roku pojmaniem Abimaela Guzmana. Po trwającym trzy dni procesie został skazany na dożywocie za terroryzm i wielokrotne morderstwa.

Wedle szacunków peruwiańskiej Komisji Prawdy i Pojednania w czasie walki z partyzantami Świetlistego Szlaku w Peru zginęło lub zaginęło ponad 70 000 osób.

Epidemia koronawirusaPodhale nie chciało się szczepić, teraz króluje w statystykach zakażeń

Więcej o: