Rosja. W wyborach startuje trzech Borysów Wiszniewskich. Z opozycji jest tylko jeden "prawdziwy"

Borys Wiszniewski, rosyjski opozycjonista i radny Petersburga, w najbliższych wyborach lokalnych będzie miał dwóch kontrkandydatów, którzy mają to samo imię i nazwisko. Cała trójka na zdjęciach kandydatów ma identyczny zarost i podobne fryzury. - Jaką osobą trzeba być, żeby zmienić imię, nazwisko i wygląd, aby zadowolić politycznego szefa? - komentuje "prawdziwy" Wiszniewski

Wybory w Rosji, także do Zgromadzenia Ustawodawczego Petersburga, mają odbyć się w dniach 17-19 września. Wystartuje w nich Borys Wiszniewski, obecnie petersburski radny, członek opozycyjnego ugrupowania Jabłoko. Jak informują media, w tym samym okręgu startuje jeszcze dwóch innych Borysów Wiszniewskich. Jak twierdzi opozycjonista, są oni podstawieni. 

Zobacz wideo Witek jak przewodniczący rosyjskiej Dumy? Gasiuk-Pihowicz: PiS podłożył bombę pod przyszłość Polski

"Przekręt trwa. Moi 'dublerzy', którzy stali się na czas wyborów 'Borysami Wiszniewskimi', przybrali nowe imię i nazwisko, teraz zmienili wygląd" - napisał Wiszniewski, zwracając uwagę na zarost, jaki zapuścili dwaj mężczyźni. Polityk zamieścił zdjęcie oficjalnych rubryk kandydatów w okręgu wyborczym nr 2. 

Wybory w Rosji. Startuje trzech Borisów Wiszniewskich

Na załączonym zdjęciu członek partii Jabłoko to mężczyzna po prawej stronie, w granatowej marynarce i z niebieskim krawatem. - Jaką osobą trzeba być, żeby zmienić imię, nazwisko i wygląd, aby zadowolić politycznego szefa? - komentował Wiszniewski, cytowany przez Reutersa. 

DLORZPracownicy ZUS planują strajki. Możliwe "wstrzymanie wypłaty świadczeń"

Ełła Pamfiłowa, przewodnicząca Centralnej Komisji Wyborczej, potępiła ten zabieg jako "zawstydzający i oburzający". Dodała jednak, że nie jest to niezgodne z prawem i dwa pozostali mężczyźni, mogą kandydować. Pamifłowa zaproponowała im jednak, aby dostarczyli komisji inne zdjęcia. Wcześniej Wiszniewski złożył w tej sprawie skargę, w której domagał się, aby jego konkurenci wystartowali pod starymi nazwiskami. Komisja odrzuciła skargę. 

Mężczyźni wcześniej nazywali się Wiktor Bykow i Aleksiej Szmieliow. Ten pierwszy jeszcze kilka miesięcy temu miał organizować spotkania z ramienia rządzącej Jednej Rosji. Rosyjskie media zwracają uwagę, że podstawianie "sobowtórów" w wyborach nie jest w Rosji rzadkością.

Szwecja, SztokholmSzwecja łagodzi obostrzenia. "Mamy najniższe liczby zgonów w Europie"

Więcej o: