USA. Tropikalny sztorm po huraganie Ida zabił co najmniej 45 osób. "Brakuje słów"

Tropikalny sztorm po huraganie Ida spowodował śmierć co najmniej 45 osób na północnym wschodzie Stanów Zjednoczonych. Intensywne opady deszczu doprowadziły do zalania dróg oraz tuneli i sparaliżowały komunikację w aglomeracji nowojorskiej.

W niedzielę Ida uderzyła w wybrzeże Zatoki Meksykańskiej jako huragan czwartej kategorii zabijając 16 osób, powodując zalania przybrzeżnych miejscowości i zniszczenia setek domów. Jednak największe spustoszenie wywołała dwa tysiące kilometrów dalej, gdy była już tylko tropikalnym sztormem: w stanach Nowy Jork, New Jersey i Pensylwania.

Intensywne opady deszczu sprawiły, że stacje metra zamieniły się w wodospady, drogi w rzeki, a niżej położone obszary w jeziora. Krajowa Służba Pogodowa przekazała, że sztorm wywołał przynajmniej 10 tornad, od Maryland po Massachusetts, w tym trąbę powietrzną o prędkości 241 km/h, która roztrzaskała domy i przewróciła silosy w Mullica Hill w stanie New Jersey, na południe od Filadelfii. 

Zobacz wideo Kto odpowiada za ekstremalne zjawiska pogodowe?

USA. Sztorm po huraganie Ida. Dramatyczne relacje. "Jak coś takiego mogło w ogóle się wydarzyć?"

Agencja Associated Press podała za lokalnymi władzami, że w wyniku burzy w stanie New Jersey zginęły co najmniej 23 osoby, 13 w Nowym Jorku oraz trzy w podmiejskim hrabstwie Westchester. W Pensylwanii śmierć poniosło co najmniej pięć osób, a w Maryland jedna.

Z różnych rejonów USA docierają dramatyczne relacje świadków kataklizmu. W Queens (Nowy Jork) woda szybko wdarła do mieszkania na parterze jednej z mieszkanek Deborah Torres. Woda sięgała po kolana. Troje sąsiadów kobiety, w tym dziecko, zginęło, bo nie byli w stanie otworzyć drzwi. - Brakuje słów - powiedziała Torres w rozmowie z AP. - Jak coś takiego mogło w ogóle się wydarzyć? - dodała.

Prezydent USA Joe BidenUSA. Biden potępił prawo antyaborcyjne w Teksasie. "Rażąco narusza konstytucję"

Donald Bauer, wracał z żoną do domu do Perkiomenville (Pensylvania) po tym, jak kibicował na meczu siatkówki ich córki na Uniwersytecie DeSales niedaleko Allentown. Ich SUV utknął w wodzie i wpłynął do domu, wybijając tylną szybę auta, powiedział syn pary, Darby Bauer. Mężczyzna rozmawiał z rodzicami przez telefon w momencie, gdy zgasł silnik samochodu. Donald Bauer pomógł swojej żonie Katherine uciec przez rozbite okno i namawiał ją, by uciekła, powiedział ich syn. Kobieta przywarła do drzewa i patrzyła, jak podnosząca się woda unosi SUV-a daleko. Została uratowana około godzinę później i hospitalizowana. Donald Bauer, 65-letni emerytowany kierowca autobusu szkolnego, "miał wielkie serce", mówił jego syn. - Był bezinteresowny aż do końca - dodał.

Joe Biden, prezydent USA"Panie prezydencie, teraz ty uratuj mnie". Apel Afgańczyka do Bidena

- Po raz pierwszy mieliśmy do czynienia z błyskawicznymi powodziami na taką skalę w Nowym Jorku i okolicach - mówiła gubernator stanu Nowy Jork Kathy Hochul, wskazując na globalne ocieplenie jako przyczynę ekstremalnych zjawisk pogodowych. Tylko w Nowym Jorku kierowcy musieli porzucić 500 samochodów. W wodzie stanęło 17 pociągów metra. Blisko 900 pasażerów trzeba było ewakuować. 11 osób utonęło w zalanych suterenach.

- Moje przesłanie do poszkodowanych brzmi - przejdziemy przez to razem, kraj Wam pomoże - mówił podczas wystąpienia w Białym Domu prezydent Joe Biden, który obiecał władzom lokalnym i stanowym pomoc rządu federalnego. W piątek Biden uda się do Luizjany, gdzie odwiedzi tereny dotknięte przez huragan Ida.

Więcej o: