Afganistan. Przywódca talibów oświadczył, że muzyka zostanie ponownie zakazana. "Jesteśmy zdruzgotani"

Zabihullah Mujahid, rzecznik talibów, udzielił wywiadu dla "The New York Times", w którym omówił, w jaki sposób islamska grupa zamierza rządzić krajem. Zapowiedział między innymi, że muzyka będzie zakazana. - Wszyscy jesteśmy zdruzgotani. Moje dzieci miały wielkie marzenia, by być na największej scenie świata - mówił w rozmowie z Associated Press założył szkoły muzycznej w Kabulu.

Zabihullah Mudżahid jest rzecznikiem talibów od lat, jednak długo nie pokazywał się publicznie. Pojawiały się nawet przypuszczenia, że to fikcyjna postać, którą grupa "stworzyła" na rzecz kontaktu z prasą. Wywiad, którego udzielił "New York Timesowi" był jego pierwszą bezpośrednią rozmową z zachodnimi mediami. 

Zobacz wideo Talibowie przejęli władzę w Afganistanie

Afganistan. W mediach tylko muzyka religijna

Muzyka w miejscach publicznych została zakazana już podczas poprzednich rządów talibów w latach 1996-2001, kiedy to kasety zostały zniszczone,a taśmy rozwieszone na drzewach. Afgańskie stacje radiowe i telewizyjne nadawały wówczas tylko pieśni islamskie. - Muzyka jest w islamie zabroniona - powiedział "NYT" Zabihullah Mudżahid postrzegany jako kandydat na ministra informacji i kultury w Afganistanie. Mężczyzna dodał, że talibowie mają nadzieję, że uda im się raczej przekonać ludzi, by nie robili takich rzeczy jak słuchanie muzyki, i że nie będą musieli tego na nich wymuszać.

Badri 313 - jednostka specjalna talibów w AfganistanieAfganistan. Specjalna jednostka talibów - Badri 313. Wyśmiewają armię USA

- Wszyscy jesteśmy zdruzgotani. Moje dzieci miały wielkie marzenia, by być na największej scenie świata - powiedział AP 58-letni założyciel szkoły muzycznej, Ahmad Sarmast, który jest synem słynnego afgańskiego kompozytora i dyrygenta. Założona przez niego szkoła była wyjątkowym eksperymentem integracyjnym dla zniszczonego wojną narodu. Uczyła sieroty i dzieci ulicy, starała się wnieść do Kabulu pewną dozę radości.

- Wszyscy moi studenci marzyli o spokojnym Afganistanie. Ale ten pokojowy Afganistan zanika - dodał. Mimo to Sarmast ma nadzieję, że młodzi Afgańczycy będą się opierać. Liczy też, że międzynarodowe środowisko artystyczne podejmie walkę o prawo Afgańczyków do muzyki.

Afganistan. Mieszkańcy boją się o swoją przyszłość

Mieszkańcy Afganistanu obawiają się też, jak będzie wyglądać życie w kraju pod kontrolą talibów. Mimo zapewnień o poszanowaniu praw obywatelskich talibowie zaapelowali do kobiet, aby ze względów bezpieczeństwa pozostały w domach. 

Talibowie przejęli władzę w Afganistanie po błyskawicznej ofensywie. Wszystkie większe miasta w kraju zajęli w zaledwie dziewięć dni i obalili rząd, zanim jeszcze wojska NATO, po 20 latach, zdążyły w całości wycofać się z Afganistanu. Termin końca ewakuacji wyznaczono na 31 sierpnia. Nie wiadomo jednak, czy będzie ona kontynuowana po ataku, który miał miejsce niedaleko lotniska w Kabulu. 

Więcej o: