Niemcy. Ukrywano jego tożsamość przez ponad 60 lat. To dzięki niemu schwytano Adolfa Eichmanna

Przez ponad 60 lat tożsamość mężczyzny, który ujawnił miejsce pobytu niemieckiego zbrodniarza Adolfa Eichmanna, pozostawała zagadką. Teraz poznaliśmy jego imię, nazwisko oraz historię. To dzięki niemu agenci Mosadu mogli zlokalizować i porwać Eichmanna do Izraela, gdzie został osądzony za udział w Holokauście.

Nazwisko mężczyzny, który przekazał kluczowe informacje prowadzące do schwytania Adolfa Eichmanna, ujawnił niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung". To niemiecki geolog Gerhard Klammer, który na początku lat 50. wyemigrował do Argentyny w poszukiwaniu pracy. Ujawnienie tożsamości Klammera nastąpiło 32 lata po jego śmierci. Zgodę na upublicznienie imienia i nazwiska wydała rodzina. 

Zobacz wideo Obozy zagłady. Miejsca kaźni, o których nie powinniśmy zapominać

W Argentynie Klammer pracował z Eichmannem w firmie budowlanej

Gerhard Klammer, po dotarciu do Argentyny, znalazł pracę w firmie budowlanej w prowincji Tucuman na północy kraju. Wkrótce zatrudnił się tam również Adolf Eichmann używający fałszywego imienia Ricardo Klement. Klammer znał prawdziwą tożsamość Eichmanna - firma, w której pracowali, słynęła z zatrudniania wielu ukrywających się w Argentynie nazistów. 

Afganistan po przejęciu władzy przez talibówKabul. Opustoszałe ulice, kobiety kupują burki. "To jak apokalipsa zombie"

Adolf Eichmann dołączył do NSDAP w 1932 r. Na przestrzeni lat doszedł do stopnia Obersturmbannführera w SS. W  czasie wojny odpowiadał za logistyczną stronę masowej eksterminacji Żydów. Eichmann został schwytany po zakończeniu II wojny światowej przez wojska amerykańskie. W 1946 r. udało mu się jednak uciec z obozu jenieckiego. Przez kilka lat ukrywał się w Niemczech, po czym wyemigrował do Argentyny. 

Pierwsze doniesienia o Eichmannie zostały zignorowane 

Klammer już na początku lat 50. informował niemieckie władze o miejscu ukrywania się Eichmanna. Jego rewelacje pozostały bez odpowiedzi. W 1959 r., po powrocie do Niemiec, zwierzył się swojemu bliskiemu przyjacielowi - księdzu, który służył w niemieckiej armii. Klammer wskazał miejsce zamieszkania Eichmanna, pokazał również zdjęcie zbrodniarza z czasów, gdy pracowali razem w firmie budowlanej. 

Informacja o miejscu przebywania Eichmanna trafiła poprzez jednego z biskupów do Fritza Bauera, niemieckiego prokuratora, który już wcześniej był zaangażowany w poszukiwania zbrodniarza. Kilka lat wcześniej otrzymał informacje od mężczyzny mieszkającego w Argentynie, którego córka poszła na randkę z synem Eichmanna. Bauer poinformował o tym Mosad, który wysłał swoich agentów do Argentyny. Akcja się nie powiodła, agenci nie znaleźli Eichmanna i wrócili z pustymi rękoma. 

Satoru NomuraSzef yakuzy skazany na karę śmierci. Pierwszy taki wyrok w historii Japonii

Po uzyskaniu nowych wiadomości na temat Eichmanna prokurator Bauer udał się do Izraela, gdzie spotkał się z szefem Mosadu Isserem Harelem. Przekazał mu wszystkie informacje uzyskane od Gerharda Klammera. Agenci Mossadu ponowie udali się do Argentyny. Tym razem akcja się powiodła. Eichmann wyprowadził się spod adresu, który podał im Klammer, ale agenci nadal byli w stanie go namierzyć. 

Izraelskie służby pojmały Eichmanna, sprowadziły go do Izraela, gdzie został osądzony i skazany za zbrodnie wojenne, ludobójstwo i zbrodnie przeciw ludzkości. Proces Adolfa Eichmanna był w centrum zainteresowania całego świata. W dużej mierze przyczynił się do popularyzacji wiedzy o Holokauście oraz innych niemieckich zbrodniach w czasie wojny. Adolf Eichmann został powieszony 1 czerwca 1962 r. 

Więcej o: