Andrzej Duda w Kijowie: Krym to Ukraina, nie zgadzamy się na odmienną narrację

Prezydent Andrzej Duda zapewnił podczas poniedziałkowego szczytu Platformy Krymskiej w Kijowie, że Polska wspiera Ukrainę zmagającą się z rosyjską agresją. - Polacy rozumieją waszą sytuację, wasze odczucia, wasze cierpienie, możecie liczyć na nasze wsparcie - powiedział prezydent Duda.

Prezydent Andrzej Duda bierze udział w szczycie Platformy Krymskiej, spotkaniu w Kijowie, które zgromadziło przedstawicieli niemal 50 krajów i organizacji międzynarodowych. Spotkanie zostało zorganizowane przez ukraińskie władze. Jego celem jest skonsolidowanie sprzeciwu społeczności międzynarodowej wobec rosyjskiej okupacji Krymu. 

Zobacz wideo "Krwawy" węgiel z Donbasu. Karolina Baca-Pogorzelska: Trzeba powiedzieć wprost: Rosja kradnie Ukrainie węgiel

Andrzej Duda do Ukraińców: Polacy rozumieją waszą sytuację

Andrzej Duda zapewnił w Kijowie, że Ukraina może liczyć na polskie wsparcie. - Krym to Ukraina [...] nie zgadzamy się na odmienną narrację - powiedział. Prezydent podkreślił, że ze względu na swoje doświadczenie historyczne Polacy wiedzą, co czują ludzie, którzy w wyniku okupacji tracą mienie i godność, a jednocześnie próbuje się ich pozbawić tożsamości narodowej.  

USA. Huragan HenryHuragan Henry uderzył w północny wschód USA. Stan wyjątkowy w części Nowego Jorku

Dlatego stoję tu dziś przed państwem, by powiedzieć w sposób jasny naszym ukraińskim braciom: Polacy rozumieją waszą sytuację, wasze odczucia, wasze cierpienie, możecie liczyć na nasze wsparcie

- zaznaczył Andrzej Duda.  

Prezydent stwierdził, że Ukraina potrzebuje solidarności międzynarodowej. - Zbyt dobrze wiemy z historii naszego regionu i naszego własnego kraju, czym jest opuszczenie przez sojuszników w chwili zagrożenia - powiedział. Dodał, że kwestia zajęcia Krymu przez Rosję nie jest obojętna Polsce oraz nikt z uczestników szczytu "nie będzie obojętny wobec ewidentnego łamania prawa międzynarodowego, oraz niszczenia integralności terytorialnej Ukrainy". 

Prezydent: Najważniejszym zadaniem jest przełożenie ustaleń na konkretne działania

Prezydent Duda podkreślił, że Polska nie będzie głucha na bezprawne zatrzymania, deportacje czy stosowanie tortur na Krymie. Dodał, że polski sprzeciw budzi również prześladowanie Tatarów krymskich, ograniczanie możliwości nauczania w językach ukraińskim i krymskotatarskim, a także szykanowanie wspólnot religijnych, w tym cerkwi ukraińskiej, muzułmanów czy Świadków Jehowy.  

Holenderska policja, zdj. ilustracyjneHolandia. Eksplozja w polskim sklepie w Lelystad. Nie ma informacji o ofiarach

Polski prezydent wyraził nadzieję, że podjęte dziś decyzje przyczynią się do utrwalenia w społeczności międzynarodowej przekonania o konieczności stałego działania na rzecz odwrócenia skutków nielegalnej aneksji Krymu. 

Naszym najważniejszym wspólnym zadaniem jest przełożenie dzisiejszych ustaleń na konkretne działania wspólnoty międzynarodowej w duchu solidarności

 - podkreślił Andrzej Duda 

W poniedziałkowym spotkaniu Platformy Krymskiej biorą udział delegacje z 44 państw i organizacji międzynarodowych, w tym 14 szefów państw i rządów. Podczas szczytu Andrzej Duda będzie rozmawiał między innymi z prezydentami krajów bałtyckich - Litwy, Łotwy i Estonii. Wizyta prezydenta na Ukrainie zakończy się we wtorek 24 sierpnia - Andrzej Duda weźmie wówczas udział w uroczystościach z okazji 30-lecia niepodległości Ukrainy.

Więcej o: