Huragan Henry uderzył w północny wschód USA. Stan wyjątkowy na Long Island w Nowym Jorku

W Stanach Zjednoczonych szaleje huragan Henry. Co prawda w niedzielę rano został zdegradowany do rangi burzy tropikalnej, ale prognostycy z Narodowego Centrum Huraganów ostrzegli, że silne wiatry i ulewne deszcze mogą nadal powodować znaczne szkody. Mieszkańcy mogą zostać pozbawieni prądu na ponad tydzień, a władze apelują o przygotowanie zapasów żywności i wody.

- To najpoważniejsze zagrożenie huraganowe w Nowej Anglii od 30 lat, od czasu huraganu Bob w 1991 roku - powiedział cytowany przez usatoday.com główny meteorolog AccuWeather, Jon Porter. Bob był burzą kategorii drugiej, która zabiła co najmniej 17 osób.

Zobacz wideo Kto odpowiada za ekstremalne zjawiska pogodowe?

USA. Ponad 5 mln ludzi mieszka na terenach objętych ostrzeżeniami

"Ogłosiłem stan wyjątkowy przed huraganem Henry. Powołano 500 oddziałów Gwardii Narodowej, a służby zostały przygotowane do działań związanych z reagowaniem na burze. Nowojorczycy z dotkniętych obszarów: Przygotujcie się na ulewne deszcze, silne wiatry i przerwy w dostawie prądu" - napisał na Twitterze gubernatora stanu Nowy Jork Andrew Cuomo.

Mapa alertów pogodowych na 23 sierpnia 2021 rokuPogoda. Będą intensywne opady deszczu i burze. Alerty IMGW I i II stopnia

Ostrzeżenia o burzach tropikalnych i huraganach zostały wydane dla znacznej części południowej Nowej Anglii, Long Island i południowego Nowego Jorku. W sumie ponad 5 milionów ludzi mieszka na terenach objętych alertami na terenie USA

Władze apelują do mieszkańców o zebranie zapasów żywności i wody

Gubernator Rhode Island Dan McKee powiedział, że mieszkańcy powinni przygotować się na powodzie i silne wiatry. Zasugerował zabezpieczenie domów i łodzi, zebranie zapasów, takich jak dodatkowa żywność i woda, naładowanie urządzeń elektronicznych oraz przygotowanie latarek i - w miarę możliwości -generatorów prądu. Władze w Massachusetts, Connecticut i Nowym Jorku ostrzegły, że ludzie mogą stracić prąd na tydzień lub nawet dłużej - pisze usatoday.com.

Granica polsko-białoruska w pobliżu Usnarza GórnegoMSZ zaoferowało pomoc humanitarną dla uchodźców przebywających na Białorusi

Huragan Henry znajdował się w sobotnie popołudnie około 470 km na północny wschód od przylądka Hatteras w Karolinie Północnej i około 400 km na południe od Montauk Point w stanie Nowy Jork. Poruszał się na północny wschód z prędkością ok. 29 km na godzinę. Henry w niedzielę rano został zdegradowany do rangi burzy tropikalnej, ale prognostycy z Narodowego Centrum Huraganów ostrzegli, że silne wiatry i ulewne deszcze mogą nadal być śmiertelne i powodować znaczne szkody.

Huragany a zmiany klimatu

Powiązania między huraganami a zmianami klimatycznymi stają się coraz bardziej widoczne. Na ocieplającej się planecie można z czasem spodziewać się silniejszych huraganów i większej liczby niszczycielskich burz - pisze "New York Times".

Huragany natomiast stają się coraz bardziej deszczowe, ponieważ w cieplejszej atmosferze jest więcej pary wodnej. Naukowcy stwierdzili ostatnio, że zjawiska pogodowe takie jak np. huragan Harvey w 2017 roku, spowodowały znacznie więcej deszczu przez wpływ człowieka na klimat. Podnoszący się poziom mórz przyczynia się również do większych wezbrań sztormowych, najbardziej niszczycielskiego elementu cyklonów tropikalnych. Główny raport klimatyczny ONZ ostrzegł, że narody tak długo opóźniały ograniczanie emisji paliw kopalnych, że nie będą już w stanie powstrzymać nasilania się globalnego ocieplenia w ciągu najbliższych 30 lat.

Więcej o: