Premier Grecji dziękuje polskim strażakom: Cieszymy się, że mamy ich u swojego boku

Polscy strażacy od 11 sierpnia pomagają gasić pożary w Grecji, które wybuchły w tym kraju z powodu ogromnych upałów. Premier Grecji Kyriakos Micotakis za pośrednictwem Twittera podziękował premierowi Polski Mateuszowi Morawieckiemu za pomoc polskich strażaków.

16 sierpnia Państwowa Straż Pożarna poinformowała na Twitterze, że w związku z trudną sytuacją pożarową, misja polskich strażaków w Grecji zostaje przedłużona o dwa tygodnie. Ostatecznie czas pobytu będzie zależny od sytuacji pożarowej. 

Zobacz wideo Pożary pustoszą góry na terenie Kosowa

Premier Grecji dziękuje Mateuszowi Morawieckiemu. Jest wdzięczny polskim strażakom za pomoc

Premier Grecji Kyriakos Micotakis za pośrednictwem Twittera podziękował Mateuszowi Morawieckiemu za udział polskich strażaków w akcji gaśniczej w Grecji. Strażacy czynnie uczestniczyli w gaszeniu pożarów w tym kraju od 11 sierpnia.

Pożary w GrecjiPożary w Grecji. Ewakuacje z wyspy. "Toczymy tytaniczną bitwę"

"Rozmawiałem z premierem Mateuszem Morawieckim i podziękowałem mu za nieprzerwaną pomoc Polski w gaszeniu pożarów. Polscy strażacy wykonują niezwykłą robotę w terenie i cieszymy się, że mamy ich u swojego boku" - napisał na Twitterze premier Kyriakos Micotakis.

Z kolei wiceszef MSWiA Maciej Wąsik, napisał na Twitterze, że polscy strażacy pozostaną w Grecji i pomogą gasić nowe pożary. "Mieli wracać w piątek, ale na żądanie władz greckich przenoszą się pod Ateny, gdzie będą walczyć z dwoma nowymi pożarami, które rozwijają się niezwykle groźnie. Polscy strażacy to marka w Europie! Trzymany za Was kciuki!" - napisał polityk.

O przedłużeniu misji poinformowała również Państwowa Straż Pożarna. "W związku z wystąpieniem nowych ognisk pożarowych strona grecka wystosowała ponownie prośbę o pomoc. Misja zostaje przedłużona" - poinformowano.

Grecja. Przez upał wybuchło ponad 500 pożarów

Fala upałów, która w ostatnich tygodniach napłynęła do Grecji, doprowadziła do wybuchu ponad 500 pożarów. Do najbardziej dotkniętych żywiołem regionów należy Eubea (Evia), wyspa położona na wschodzie kraju. W ciągu 10 dni żywioł strawił obszar o powierzchni niemal 51 tys. hektarów. Mieszkańców ewakuowano, ale spłonęło co najmniej 150 budynków mieszkalnych.

16 sierpnia w poniedziałek w pobliżu Aten wybuchły kolejne pożary. Jeden z nich zlokalizowany jest na jednej z gór oddalonej 60 kilometrów od Aten, a drugi w odległości 50 kilometrów od miasta - w pobliżu letniego obozu dla dzieci.

Kreta (zdjęcie ilustracyjne)Wakacje 2021 - Kreta. Nowe obostrzenia i godzina policyjna

Ministerstwo Obrony Cywilnej zaleciło zachowanie szczególnej ostrożności. Poprosiło również, by unikać działań, które mogą sprzyjać wybuchowi pożarów - takich jak wypalanie traw, korzystanie z maszyn generujących iskry, rozpalanie ognisk czy urządzanie grilla. Do 20 sierpnia zakazane jest wchodzenie do lasów, parków narodowych i obszarów objętych przez UE programem Natura 2000.

*****

Zmiany klimatu zwiększają zagrożenie pożarami

Wzrost temperatury, wraz z nim silniejsze fale upałów i zmiana wzorców pogodowych (jak bardziej intensywne, ale rzadsze opady) to przewidywane przez badaczy skutki globalnego ocieplenia.

To sprawia, że w dotkniętych nimi regionach zwiększa się zagrożenie pożarami. Na przykład w raporcie naukowym na zlecenie australijskiego rządu oceniono, że w wielu rejonach kraju ocieplenie o 2 stopnie Celsjusza zwiększy intensywność pożarów o 25 proc., powiększy teren objęty pożarami o połowę i zmniejsza okres między pojawianiem się ognia.

W rejonach charakteryzujących się występowaniem pożarów, jak Kalifornia czy Australia, mogą być one groźniejsze niż wcześniej. Ekstremalna susza i upały pozwalają np. na powstawanie gigantycznych pożarów - pojedyncze osiągają nawet 500 tys. hektarów. Taka skala ognia jest nie do opanowania przez strażaków.

Więcej o skutkach kryzysu klimatycznego i rozwiązaniach, jakie mamy w walce z nim, przeczytasz w serwisie Zielona.Gazeta.pl.

Więcej o: