Afganistan. Donald Trump: Największe upokorzenie w historii Ameryki

Były prezydent USA, Donald Trump, określił trwający w Afganistanie chaos jako największe upokorzenie w historii Ameryki. Próbował bronić w ten sposób porozumienia, jakie jego administracja zawarła z talibami w zeszłym roku.

Były prezydent Donald Trump w wywiadzie dla foxnews.com zdecydowanie potępił prezydenta Joe Bidena i katastrofę, z którą mierzy się Kabul, a także nieudolną jego zdaniem ewakuację. Mówił, że Biden upokorzył Stany Zjednoczone bardziej niż jakikolwiek inny prezydent w historii.

Zobacz wideo Wszystkie pieniądze Donalda Trumpa. Uderzenie w "Trump brand" nie będzie wcale najgorsze [OKO NA ŚWIAT]

Donald Trump: Najgorsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęto

Donald Trump udzielił w środę pierwszego wywiadu od czasu kiedy talibowie wkroczyli do Kabulu. Oprócz krytyki działań Bidena, Trump przywoływał także mrożące krew w żyłach sceny z minionego weekendu. Afgańczycy próbując uciekać z kraju, przylgnęli do kadłuba samolotu C-17 należącego do Amerykańskich Sił Powietrznych. Samolot wystartował, a kilka osób zginęło podczas prób dostania się do środka. Były prezydent powiedział, że przy tych scenach ewakuacja ambasady w Sajgonie w 1975 roku nie wyglądała tak źle. - To najbardziej upokarzający okres, jaki kiedykolwiek widziałem - mówił. Podkreślał, że on nigdy nie pozwoliłby na taki chaos, jaki panuje obecnie. Mówił, że uderzyłby z wielką siły, gdyby talibowie chcieli przejmować miasta.

Samolot z ewakuowanymi wylądował w PradzeSamolot z Kabulu z dwiema Polkami na pokładzie w nocy wylądował w Pradze

Podsumowując dwie dekady amerykańskich wysiłków w Afganistanie, Trump określił także początkową decyzję o inwazji z października 2001 roku jako "najgorszą decyzję, jaką kiedykolwiek podjęto". Mówił, że USA powinny ograniczyć odwet za ataki z 11 września - pisze nypost.com.

Joe Biden broni się umową zawartą przez administrację Trumpa

W lutym 2020 r. administracja Trumpa ogłosiła zawarcie z talibami porozumienia o zawieszeniu broni. Wzywało ono do wycofania wszystkich wojsk bojowych Stanów Zjednoczonych z Afganistanu do 1 maja tego roku. Były prezydent ocenił, że umowa była świetna. W poniedziałek natomiast Joe Biden mówił, że ma tym porozumieniem związane ręce.

Talibowie w GhazniAfganistan. Talibowie przejmują władzę w kraju. USA i Wielka Brytania zwołują szczyt G7 [RELACJA]

- Nie było porozumienia chroniącego nasze siły po 1 maja - powiedział prezydent. - Istniała tylko zimna rzeczywistość: albo dotrzymanie umowy o wycofaniu naszych sił, albo eskalacja konfliktu i wysłanie kolejnych tysięcy amerykańskich żołnierzy z powrotem do Afganistanu, aby rozpocząć trzecią dekadę konfliktu - dodał.

Więcej o: