Samolot z Kabulu z dwiema Polkami na pokładzie w nocy wylądował w Pradze. "Jest duża ulga"

Dwie Polki ewakuowane z Kabulu na pokładzie czeskiego samolotu wojskowego są już w Pradze. Obie kobiety, a także afgańskiego męża jednej z nich, objął opieką polski konsul generalny w stolicy Czech.
Zobacz wideo Talibowie przejęli władzę w Afganistanie

Wojskowy Airbus A319 z ewakuowanymi osobami wylądował we wtorek przed godz. 23:00. Na jego pokładzie było 87 osób, w tym dwie Polki, czeski ambasador, czescy żołnierze i ich afgańscy współpracownicy.

Konsul Artur Łukiańczuk przekazał, że wszystkie trzy osoby ewakuowane we współpracy z Czechami jeszcze w środę znajdą się w Polsce. - Mam nadzieję, że za kilka godzin będą mogli cieszyć się w swoich rodzinach ze szczęśliwego powrotu. Trzeba podziękować naszym przyjaciołom i sojusznikom z Republiki Czeskiej za pomoc - powiedział polski konsul generalny w Pradze.

Talibowie na ulicy KabuluPolak, który o talibach i Afganistanie wie najwięcej

"20 lat demokracji zrujnowane"

Ewakuowane z Afganistanu Polki w rozmowie z Polskim Radiem mówiły o trudnościach w drodze na lotnisko w Kabulu. - Kiedy pojawiła się opcja tego lotu, stwierdziłam, że lepiej z niego skorzystać, bo może to być ostatnia szansa. Nie było łatwo dostać się na samolot. Trzeba było przedrzeć się przez kilka checkpointów w Kabulu. Talibów nie interesowało to, że ktoś ma gdzieś jechać. Było trochę czekania i przepychania się przez tłum. Były wystrzały i bardzo duże zamieszanie, bo na lotnisku koczuje wiele osób - powiedziała jedna z nich. - Jest duża ulga. Już międzylądowanie w Baku, gdzie tankowaliśmy, dało nam takie poczucie, że na pewno dolecimy do domu. Na pokładzie samolotu były też wielodzietne rodziny afgańskie - dodała druga.

- 20 lat demokracji i budowania w miarę stabilnego państwa zostało zrujnowane. Powiedziano mi, żebym lepiej wyjechał, bo po ślubie nie jestem już muzułmaninem. Nigdy nie zapomnę tego, co widziałem dziś na lotnisku w Kabulu, tego zamieszania i bicia ludzi - powiedział w rozmowie z Polskim Radiem mąż jednej z Polek.

LOT wyśle samolot do Uzbekistanu

Jak informuje nieoficjalnie Radio ZET, w środę rano Polskie Linie Lotnicze LOT wyślą samolot Dreamliner 787 do Uzbekistanu w ramach ewakuacji Polaków i afgańskich współpracowników. "Ewakuowani zostaną przetransportowani z Kabulu do Uzbekistanu wojskowymi samolotami" - podkreślił dziennikarz Daniel Wrzos.

We wtorek rano Michał Dworczyk przekazał, że do Afganistanu poleciały już dwa polskie samoloty, a wkrótce w drogę wyruszy także trzeci. Dodał, że na liście do ewakuacji znalazło się ok. 100 osób, które współpracowały z Polskim Kontyngentem Wojskowym. - Zależy nam na wszystkich osobach, które udzielały wsparcia. Tam sytuacja jest trudna, niestabilna. Samo dotarcie do Kabulu może stanowić problem - mówił szef Kancelarii Premiera.

Rzecznik Talibów Zabihullah Mujahid na pierwszej konferencji prasowejPo zajęciu Kabulu Talibowie odpowiadają na pytania dziennikarzy

Więcej o: