"Polskie" Ghazni przejęte przez talibów. Nieoficjalnie: Rząd proponuje im podział władzy

Afgański rząd zaproponował talibom podział władzy w kraju - informuje telewizja Al Dżazira, powołując się na źródło rządowe. Warunkiem ma być przerwanie walk. Tymczasem talibowie przejęli kontrolę nad dziesiątym miastem.

W środę talibowie przejęli kontrolę nad miastem Ghazni, położonym 150 kilometrów od stolicy Afganistanu, Kabulu. Talibowie okrążyli Ghazni już kilka dni temu. Miasto jest stolicą prowincji o tej samej nazwie, w której między 2007 a 2014 rokiem za bezpieczeństwo odpowiadali polscy żołnierze.

Ciężkie walki trwają też w innych afgańskich miastach, w tym w ważnym strategicznie Kandaharze na południu kraju. W sumie od piątku talibowie zajęli już dziesięć dużych miast, w większości na tradycyjnie nieprzychylnej im północy.

Talibowie w mieście FarahKolejne miasto w Afganistanie przejęte przez talibów. Ludzie uciekają z domów

Szacuje się, że rebelianci mają już pod kontrolą ponad połowę terytorium Afganistanu. Wywiad Stanów Zjednoczonych ocenia, że w ciągu 90 dni talibowie mogą zająć Kabul, a tym samym przejąć władzę w kraju.

Ofensywa talibów rozpoczęła się w kwietniu, kiedy prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden ogłosił wycofanie amerykańskich wojsk z Afganistanu. Mimo postępów talibów oraz pogłębiającej się katastrofy humanitarnej w kraju, amerykański prezydent powtórzył ostatnio, że zmiana decyzji o wycofaniu nie wchodzi w grę.

Zobacz wideo Sierpień 2020 r. Powódź błyskawiczna w Afganistanie. Co najmniej 100 osób zginęło, a 300 zostało rannych

Afganistan. Stanowisko polskiego MSZ

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wyraziło zaniepokojenie "pogarszającą się w zawrotnym tempie sytuacją bezpieczeństwa w Afganistanie, będącą wynikiem ofensywy talibów i skutkującą rekordową liczbą ofiar".

Resort zapewnił, że Polska prowadzi stałe konsultacje na temat sytuacji w Afganistanie z naszymi partnerami z UE i sojusznikami z NATO oraz wezwał wszystkie strony do ożywienia rozmów pokojowych i przełamania trwającego impasu. Jak wskazał w komunikacie - należy natychmiast podjąć działania mające powstrzymać przemoc, która prowadzi do cierpienia Afgańczyków.

Ponadto, polski MSZ ocenia, że należy zapewnić mieszkańcom Afganistanu pomoc humanitarną, respektowanie praw człowieka, w tym praw kobiet na obszarach zdobytych przez talibów oraz - jak wskazano - walczyć o zachowanie dotychczasowych osiągnięć Afganistanu w procesie demokratyzacji życia w tym kraju.

AfganistanAfganistan na skraju katastrofy humanitarnej. Pentagon zabrał głos

W komunikacie przypomniano, że Polska od lat okazuje solidarność z Afganistanem - 33 tysiące żołnierzy i pracowników Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz wielu organizacji pozarządowych wzięło udział w misji zagranicznej w Afganistanie, która okazała się jedną z najdłuższych i najtrudniejszych operacji w historii.

Celem tych działań była walka z międzynarodowym terroryzmem, odbudowa państwowości oraz przygotowanie sił zbrojnych Afganistanu do przejęcia odpowiedzialności za własny kraj. Wielu polskich żołnierzy nie powróciło z misji. "Polska pamięta o tych, którzy zginęli i otacza opieką ich rodziny" - napisano w w komunikacie MSZ.

Więcej o: