Białoruś. Sąd Najwyższy zajmie się likwidacją kolejnej niezależnej organizacji

Ministerstwo Sprawiedliwości Białorusi wystąpiło o likwidację kolejnej niezależnej organizacji w tym kraju. Powodem miało być rzekomo to, że Stowarzyszenie Dziennikarzy nie przedstawiło na czas wymaganych przez resort dokumentów.

W środę 11 sierpnia w Sądzie Najwyższym w Mińsku (początek o 10:00 czasu polskiego) odbyć ma się rozprawa dotycząca likwidacji Białoruskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. Z wnioskiem wystąpiło Ministerstwo Sprawiedliwości Białorusi. To kolejna niezależna organizacja w tym kraju, którą władze chcą zamknąć.

Zobacz wideo Biedroń o sankcjach dla Białorusi: Na razie nadal jest jeden do zera dla Putina i Łukaszenki

Białoruś. "W kraju są likwidowane wszystkie niepaństwowe struktury społeczeństwa obywatelskiego"

Ministerstwo Sprawiedliwości zarzuciło Stowarzyszeniu Dziennikarzy, że nie przedstawiło na czas dokumentów potrzebnych do sprawdzenia działalności organizacji. W połowie lipca w stołecznej siedzibie stowarzyszenia odbyła się rewizja. Po niej kierownictwo organizacji poinformowało, że samo utraciło dostęp do części dokumentów.

Redaktor rozgłośni Euroradio Dźmitry Łukaszyk powiedział Polskiemu Radiu, że w jego opinii organizacja zostanie zamknięta. - Można być pewnym, że Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy będzie kolejną organizacją, co do której białoruski reżim podejmie decyzję o likwidacji. Dlatego że w kraju są likwidowane wszystkie niepaństwowe struktury społeczeństwa obywatelskiego - powiedział dziennikarz.

Kryscina CimanouskaCimanouska: Nie wykluczam startu w polskich barwach

Dźmitry Łukaszuk zwrócił uwagę, że dwa dni temu Sąd Najwyższy Białorusi na wniosek Ministerstwa Sprawiedliwości podjął decyzję o likwidacji białoruskiego PEN Clubu, na którego czele stała laureatka literackiej Nagrody Nobla Swietłana Aleksijewicz.

Członkowie Związku Polaków już od miesięcy przebywają w białoruskim areszcie

Od ponad czterech miesięcy w białoruskich aresztach przebywają członkowie Związku Polaków na Białorusi, w tym znany dziennikarz Andrzej Poczobut. Mężczyzna został skierowany do jednego z najcięższych aresztów w tym kraju - do Żodzina pod Mińskiem.

Razem z czterema Polkami ze Związku Polaków na Białorusi został oskarżony od podżeganie do nazizmu. Za to grozi im do 12 lat więzienia. Z ostatnich informacji medialnych wynika, że z powodów politycznych w więzieniach na Białorusi przebywa ponad 600 osób.

Mija rok od protestów na BiałorusiChcesz wesprzeć Białorusinów w Polsce? Wyjaśniamy, jak to zrobić

Więcej o: