Gwinea. Pierwszy przypadek zakażenia wirusem Marburg. WHO: Musimy go powstrzymać

Władze do spraw zdrowia Gwinei potwierdziły, że w Afryce Zachodniej wykryty został pierwszy przypadek wirusa Marburg. Jest on wysoce zakaźny i pochodzi z tej samej rodziny, co wirus wywołujący Ebolę. Jak informuje BBC, WHO pracuje nad planem powstrzymania rozprzestrzeniania się Marburga.

Wirus Marburg, należący do tej samej rodziny, co ten wywołujący Ebolę, został wykryty niecałe dwa miesiące po tym, jak w Gwinei ogłoszono zakończenie epidemii Eboli, która trwała od początku bieżącego roku. 

Zobacz wideo Rząd dopuści możliwość mieszania szczepionek przeciw COVID-19

Gwinea. Mężczyzna, który zakaził się wirusem Marburg, nie żyje 

Jak wynika z informacji Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), Marburg najprawdopodobniej przenosi się na ludzi z nietoperzy owocożernych. Rozprzestrzenia się natomiast poprzez bezpośredni kontakt z płynami ustrojowymi zakażonych ludzi. 

O pierwszym przypadku zakażenia wirusem Marburg w Gwinei poinformowała stacja BBC. Został on zidentyfikowany w mieście Guéckédou, które znajduje się w tym samym regionie, w którym wykryto ostatnie przypadki zakażenia Ebolą w czasie niedawnej epidemii. Służby obecnie szukają osób, które mogły mieć kontakt z zakażonym mężczyzną. Niedługo po zgłoszeniu się do kliniki z objawami choroby, pacjent zmarł. 

Protest pod Komendą Powiatową w Lubinie po śmierci Bartka podczas policyjnej interwencjiŚmierć 34-latka z Lubina. Lewica chce zawieszenia komendanta policji

- Wirus Marburg, podobnie jak Ebola, ma potencjał do rozprzestrzeniania się na szeroką skalę. To oznacza, że musimy go powstrzymać - zaznaczał dr Matshidiso Moeti, dyrektor regionalny WHO na Afrykę.

Wirus Marburg - objawy

Choroba wywoływana wirusem Marburg pojawia się nagle. Na początku odczuwalna jest wysoka gorączka, silny ból głowy oraz złe samopoczucie. Po kilku dniach pojawiają się także krwawienia wewnętrzne, plamisto-grudkowa wysypka, nudności, wymioty czy biegunka. Wskaźnik śmiertelności w zależności od szczepu wirusa waha się od 24 do 88 procent. 

Katowice, ul. Mickiewicza. Znicze w miejscu, gdzie zginęła 19-letnia BasiaKatowice. Tragiczna śmierć 19-letniej Barbary S. "Nie miała jak uciec"

Po raz pierwszy wirusa Marburg zidentyfikowano w 1967 roku w Marburgu i Frankfurcie w Niemczech oraz w Belgradzie w Serbii. Do tej pory nieznane są jednak szczepionki ani metody leczenia zakażenia. Jedynym stosowanym jest leczenie wzmagające, czyli nawadnianie płynami doustnymi lub dożylnymi czy zwalczanie określonych objawów. Epidemie wirusa Marburg w ubiegłych latach odnotowano w Angoli, Demokratycznej Republice Konga, Kenii, RPA i Ugandzie - informowała WHO.

Więcej o: