Chiny. Goście zoo wszczęli bójkę. Za ich "przykładem" poszły goryle [WIDEO]

Kuriozalna bójka odwiedzających zoo, do której doszło w ubiegły weekend w Pekinie, przyniosła nieoczekiwany skutek. Incydent rozegrał się w pobliżu wybiegu dla goryli, które nocą zaczęły walczyć między sobą, naśladując ludzi.

Szarpaninie, która wywiązała się w zeszłą sobotę w Beijing Wildlife Park, przyglądali się inni goście zoo oraz zwierzęta z pobliskich wybiegów. 

Zobacz wideo Wyspa Komodo zamknięta dla turystów, by chronić warany

Nagranie ze zdarzenia trafiło do sieci. Widać na nim niewielką grupę mężczyzn i kobiet, którzy wymieniają ciosy. Kobieta trzymająca dziecko kopie inną, leżącą na ziemi uczestniczkę bójki, a gdy ta odpowiada kopniakami, jej przeciwniczka chwyta ją za włosy i ciągnie w swoim kierunku. Wtedy podbiega mężczyzna, który kopie kobietę z dzieckiem w plecy, przez co upada ona na chodnik. Za nimi widać dwóch bijących się na ziemi mężczyzn, których próbują rozdzielić świadkowie awantury.

Co poróżniło uczestników bójki i doprowadziło do agresywnego zachowania, tego nie wiadomo. Jak przekazał portal What's On Weibo, walczących rozdzielili ochroniarze ogrodu zoologicznego. Po mediacji stronom udało się dojść do porozumienia.

Alpaka / zdjęcie ilustracyjneAlpaki przed Downing Street 10. Wszystko w obronie Geronimo

Draka w chińskim zoo. Opiekunowie wyjaśnili zwierzętom, że nie powinny się bić

Beijing Wildlife Park przekazał, że bójka wywarła tak duży wpływ na obserwujące ją goryle, że nocą zaczęły naśladować walczących ze sobą ludzi. Sytuacja "wymknęła się spod kontroli", ale z pomocą opiekunów udało się opanować zwierzęta. "Wierzymy, że dzięki cierpliwej nauce opiekunów, zwierzęta zrozumiały, że walka 'nie jest dobra'" - przekazało pekińskie zoo, cytowane przez Global Times.

Taśma bagażowaWielka Brytania. Spóźnił się na lot do Polski. Wskoczył na taśmę bagażową

Więcej o: