Twórca "Barki" był oskarżany o pedofilię. Mimo tego został osobistym prałatem Jana Pawła II

Cesáreo Gabaráin, autor pieśni liturgicznych, m.in. "Barki", w latach 70. został wydalony z ośrodka zakonu madryckich marystów. Duchowny był bowiem oskarżany o pedofilię. Mimo tego został mianowany osobistym prałatem Jana Pawła II - informuje "El Pais".

"Barka", ukochana pieśń Jana Pawła II, została skomponowana przez baskijskiego księdza Cesáreo Gabaráin w 1974 roku. Duchowny był także autorem około 500 pieśni mszalnych. W 1979 roku Gabaráin został mianowany osobistym prałatem papieża Polaka. Pozostawał nim do śmierci w 1991 roku.

Zobacz wideo „Co łaska" za tuszowanie pedofilii? O. Gużyński: To rzecz bardzo niestosowna

Duchowny był oskarżany o czyny pedofilskie

"El País" podkreśla, że już przed tą nominacją ksiądz był oskarżany o pedofilię. Takie czyny zarzuciło mu czterech byłych studentów ze szkoły prowadzonej przez zakon marystów w Madrycie. Do wykorzystywania miało dochodzić w latach 70. - Był jak dr Jekyll i mr Hyde: z jednej strony charyzmatyczny, popularny ksiądz, przyjaciel słynnych sportowców i papieża, a z drugiej - pedofil. To coś niewyobrażalnego dla wszystkich, którzy go podziwiają - powiedział w rozmowie z dziennikiem 57-letni Eduardo Mendoza. To właśnie on w 1978 roku opowiedział o wykorzystywaniu seksualnym swojemu opiekunowi, co, jego zdaniem, miało doprowadzić do wydalenia Gabaráina z ośrodka marystów. - To był drapieżnik - podkreślił mężczyzna.

Jeszcze w tym samym roku Gabaráin został przeniesiony do zarządzanego przez salezjanów ośrodka San Fernando w Madrycie, a dwa miesiące później mianowano go osobistym prałatem Jana Pawła II, a nawet "honorowym prałatem Jego Świątobliwości".

Maciej KopiecPoseł Lewicy zawiadamia Prokuraturę Krajową. W tle sprawa ks. Cudoka

"Potępiamy te wydarzenia i przepraszamy ofiary"

"El País" podkreśla, że maryści mieli obowiązek poinformować o pojawiających się oskarżeniach władze kościelne. Archidiecezja madrycka i władze zakonu twierdzą jednak, że w swoich archiwach nie mają dokumentów na ten temat.

"Gazeta Wyborcza", która jako pierwsza w Polsce opisała sprawę, podaje, że 7 sierpnia Kongregacja Marystów w Hiszpanii potwierdziła otrzymanie wiarygodnych oskarżeń o wykorzystywanie seksualne nieletnich przez Gabaráina. "Potępiamy te wydarzenia i przepraszamy ofiary, że nie byliśmy w stanie ich ochronić, opiekować się nimi i odpowiednio poradzić sobie z tymi sytuacjami" - podkreśliło, cytowane przez "Wyborczą", Towarzystwo Maryi. Zakonnicy prowadzą śledztwo w sprawie duchownego.

Otoczenie Jana Pawła II. Dziwisz oskarżany o tuszowanie pedofilii

Gabaráin to nie pierwsza osoba z otoczenia Jana Pawła II, na którą padają oskarżenia związane z przestępstwami pedofilskimi. W listopadzie ubiegłego roku opublikowany został dokument TVN24 "Don Stanislao", w którym zarzucono kardynałowi Stanisławowi Dziwiszowi tuszowanie przypadków molestowania seksualnego. Dziwisz miał być zaangażowany w ukrywanie zarówno polskich, jak i światowych skandali pedofilskich. Chodzi m.in. o sprawę molestowania w Legionie Chrystusa czy sprawę kardynała Theodore'a McCarricka. Z raportu Watykano na temat McCarricka wynika ponadto, że Jan Paweł II wiedział o zarzutach o molestowanie seksualne małoletnich, jednak wierzył w niewinność amerykańskiego kardynała.

W kolejnej części reportażu ujawniono natomiast, że Dziwisz przyjaźnił się z oskarżanym o molestowanie ks. Mirosławem Królem, z którym wspólnie zakładał Fundację Jana Pawła II i otwierali polską filię seminarium Orchard Lake. Kardynał miał naciskać na wybór Króla na rektora seminarium.

Watykan powołał oficjalną komisję ws. Dziwisza. Z nieoficjalnych jak dotąd informacji wynika, że nie dopatrzyła się ona zaniedbań w kwestii tuszowania pedofilii. Jak informowaliśmy pod koniec lipca, również do Państwowej Komisji ds. Pedofilii wpłynęło pięć zgłoszeń dotyczących duchownego.

Więcej o: